Odwrócenia RX

Lubię i nie lubię.

Lubię, ponieważ pokazują, że coś jest „odwrotnie” niż nam się wydaje, lub może nam się wydawać. Skupiają uwagę na aspektach, które być może są podświadome, targają nami i które, bez zrozumienia ich będą nadal nami targać. Ułatwiają zrozumienie, gdzie coś nie gra lub dostrzeżenie naszego cienia.

Nie lubię, bo nie zawsze odwrócenie wskazuje na przeciwność znaczenia regularnego. Często wręcz wzmacnia je i nadaje mu więcej powera. Sprawia mi trudność czytanie kart odwróconych jeśli jest ich dużo w układzie, bo za bardzo koncentruję się wtedy na aspekcie „negatywnym” i mój mózg sam decyduje, że jest problematycznie. A przecież nie zawsze tak jest.

two_cups_rx

W jednym z blogów znalazłam możliwości czytania kart odwróconych :

  • jako przeciwieństwo znaczenia regularnego czyli 2 kielichy to szczęśliwa para, dwa kielichy RX to już para niezbyt szczęśliwa
  • wzmocnione znaczenie karty w położeniu regularnym czyli mimo, że odwrócona, to oznacza super super szczęśliwą parę
  • pokazuje ważność, zwraca uwagę na daną kartę czyli RX dwa kielichy chcą, abym zwróciła na nie uwagę na pewno!
  • początkowa faza, energia jest jeszcze wciąż słaba i dopiero się rozwija czyli RX dwa kielichy oznaczałyby początek miłości, jej zalążek, być może się rozwinie, a być może nie
  • blokowanie i odrzucanie znaczenia karty w położeniu regularnym czyli RX dwa kielichy: ja sama blokuję doświadczenie jedności, miłości i poznania ukochanego
  • ciągoty podświadomości czyli tak do końca nie zdajemy sobie sprawy, że np. blokujemy miłość własnym postępowaniem
  • można też czytać wiadomość karty poprzedniej w regularnym położeniu i zobaczyć, czy karta RX wskazuje na jakiś niedokończony biznes. W jakiś sposób te dwie karty mogą być połączone

Oczywiście większość znaczenia tych kart pokażą nam karty sąsiadujące i to one modyfikują i podpowiadają nam, co właściwie w danym przypadku odwrócenie oznacza.

Znalazłam też dwa sposoby czytania odwróceń, które mi się spodobały.

Prosimy pytającego o tasowanie kart i odwrócenie dosłownie paru, ale jak wyjdą wtedy te odwrócone, to naprawdę musimy zwrócić na nie uwagę i dogłębnie przeanalizować.

Niektórzy też czytają układ z wszystkimi kartami regularnie, a następnie proszą pytającego o ponowne potasowanie kart z układu i tylko tych i odwrócenie paru kart. Wykładamy po tym następny układ i sprawdzamy, do czego odwrócenia przyciągają naszą uwagę.

 

 

Rozmowa z nową talią :)

Ostatnio przeczytałam na jakimś blogu o przeprowadzaniu wywiadu z nowo nabytą talią Tarota :) Bardzo mi się ten pomysł spodobał i postanowiłam porozmawiać z talią Daughters of the Moon, którą właśnie zakupiłam.

1. Powiedz mi o sobie. Co jest twoją najbardziej charakterystyczną cechą?

2 denary

image

Daję ci zbalansowany wgląd. Jestem okrągła, trochę dziwna i każda karta posiada spektrum „rażenia”, które musisz poznać. Nie posiadam biało-czarnych przesłań, jestem talią odcieni bieli i czerni, posiadam wersje szarości. Ty musisz zdecydować, w którą stronę podążyć i jak się mną posłużyć w danej sytuacji. Wybór należy do ciebie, więc nie obawiaj się i wybierz w zgodzie z własnym doświadczeniem. Pobaw się opcjami.

2. Jakie są twoje mocne strony jako talii tarota?

Kniaź denarów

image

Jestem świeża. Daję ci możliwość nowego spojrzenia na symbole w kartach. Wraz ze mną możesz pomóc pytającym realizować marzenia. Jestem silnie związana z elementem ziemi, więc nauka ze mną nie będzie szybka. Daj sobie czas, aby mnie dobrze poznać, aby mnie poczuć i doświadczyć zmysłami.

3. Jakie są twoje ograniczenia jako talii Tarota?

8 mieczy

image

Czasem być może będziesz czuła, że utknęłaś w martwym punkcie jeśli chodzi o czytanie moich obrazów. Pozbądź się wtedy własnych wyobrażeń na temat kart, ściągnij brzemię strachu i popatrz na mnie jak nowicjusz. Pozwól intuicji rozwinąć skrzydła. Nie ufaj zawsze temu, co myślisz; czasem myśli prowadzą na manowce.

Można też o mnie powiedzieć, że jestem talią „limitującą”: nie ma we mnie mężczyzn. Odcięłam ich. Jestem 100% kobietą. Okrągłą.

4. Czego mnie możesz nauczyć?

3 buławy

image

Abyś wierzyła w marzenia. To dopiero początek ekscytującej przygody. Bądź wierna swojej wizji. Współpracuj z innymi, inspiruj mną siebie i innych. Pewność siebie i wiara we własne umiejętności to klucz do sukcesu

5. Jak mogę się najlepiej od ciebie uczyć i z tobą współpracować?

7 buław

image

Pracuj ze mną intensywnie. Połącz też siły z innymi. Pamiętaj, że tak naprawdę konkurencja nie istnieje. Pracuj z kobietami i pozwól, aby płomienie twojej inspiracji galopowały naprzód i rozświecały mrok niewiedzy. Wymieniaj się wiedzą. Kreuj wraz ze mną, użyj mych obrazów do manifestowania marzeń we własnym życiu.

6. Jaki jest potencjalny wynik naszej wymiany i czy będzie nam się dobrze współpracowało?

Eremita

image

Zdobędziesz wiele mądrości dzięki używaniu moich kart. Być może zagłębisz się w odnajdywaniu wiedzy i spędzisz trochę czasu w samotności, aby następnie użyć rad 7 buław i wprowadzić je w życie. Dzięki pracy ze mną będziesz w stanie oprzeć się na własnym świetle-doświadczeniu i zgłębisz rozumienie tarota. Nie posiadam książki, więc większość impresji będzie pochodziło z twojego własnego wnętrza. Eremita nie sugeruje jednak, że będę dla ciebie talią, której będziesz często używała w czytaniu dla innych.

6 denarów : balans i płynność

Wreszcie dowiedziałam się, o co chodzi z tymi nierównomiernie rozłożonymi denarami na karcie 6 monet. Nad dającym jest jeden, nad postacią żebraka z prawej strony dwa (sugeruje na dwa denary, czyli niedecydowanie, brak akcji), a nad żebrakiem z lewej strony, od serca są trzy. Te oznaczają trzy denary-być może osoba zapracowała sobie w przeszłości na dzisiejszą nagrodę. To ona dostaje pieniążki od bogatego, który jest pod opieką Asa denarów (1 krążek świecący mu nad głową).

6467a186aa7e9a3fb47b74bd13448615
Rider-Waite

Informacje te zaczęrpnęłam z książki B. Antonowicz-Włazińskiej o Małych Arkanach. Od razu mi wydało się to dosyć logiczne, choć wciąż trochę trąci takim dualistycznym, strachliwym podejściem do życia: jak będziesz dobry, to dostaniesz coś i zapracujesz na szczęście. Jak będziesz nie za dobry, to nic nie będziesz miał. Z jednej strony wciąż żyjemy w takim paradygmie, jednak z drugiej strony samo życie nam często pokazuje, że tak do końca nie działa. Jest dużo bardziej kompleksowe. Często dobrzy ludzie cierpią, a złym wiedzie się całkiem nieźle. I nie nam oceniać, czemu tak jest. Być może te dobre osoby, odpokutowują jakieś przeszłe wcielenia (jeśli w to wierzymy), a te złe żyły sobie kiedyś bardzo cnotliwie :) Używam tutaj słownictwa dobry i zły z przymrużeniem oka i z braku innego nazewnictwa, lepiej oddającego szarości i biele tych cech.

W każdym razie 6 denarów to dla mnie karta balansu pomiędzy braniem i dawaniem.

Ten, co daje, uszczęśliwia innych, ale także siebie. Podobnie jest z tym, co bierze. Dostaje pomoc, ale daje także dającym, możliwość dzielenia się. Win win.

Jadąc na giełdę minerałów widziałam dziś też dosłowne przedstawienie tej karty: na chodniku klęczał mężczyzna ze swoim synkiem, opuszczone głowy i kartka z prośbą o wsparcie finansowe w rękach. Brakowało tylko bogacza obsypującego ich monetami.

Z wyżej wspomnianej książki pochodzą pytania, które stymulują nas do wzięcia odpowiedzialności za tworzenie przepływu energetycznego w naszym życiu. Jeśli będziemy świadomi tego, ile dajemy i ile bierzemy, a także tego, że energia wszechświata jest nieskończona, i że wystarczy jej dla wszystkich, stworzymy harmonię. Jeśli aktywnie działamy, aby zamanifestować nasze marzenia, to energia obfitości będzie płynąć przez nas i docierać do wszystkich, z którymi mamy styczność. Konkurencja nie istnieje. Rób to, co kochasz. Po prostu to rób. Dziel się z innymi. Płynność, a nie łapczywe zagarnianie dla siebie, jest drogą do rozwoju i poczucia spełnienia.

a7a84f25e4e07d4c61461365e802ab95
Deviant Moon

-Czy umiesz się dzielić tym, co masz?

-Czy dzielisz się z innymi szczerze, czy oczekujesz, że powinni ci się za twoje dawanie zrewanżować?

-Czy pomagasz innym na pokaz?

-Czy umiesz prosić o pomoc i ją przyjmować, jeśli zostanie ci zaoferowana?

-Czy szanujesz swoją pracę?

-Czym jest dla ciebie dawanie i branie?

-Czego nie chcesz dawać innym?

 

I jeszcze cytat, także pochodzący z książki Barbary: Buddyjskie przysłowie, nad którym warto jest się zatrzymać i pomedytować:

Dostajemy, to czego nie chcemy
Nie dostajemy tego, czego pragniemy
Tracimy to, czego pragniemy
Zatrzymujemy to, czego nie pragniemy.
Oto źródło cierpienia każdego człowieka.
75cbc2e85ff8c542cfe461c84f5f4403
Thoth Tarot

 

Parę moich talii inaczej jeszcze przedstawia 6 denarów:

  • jako współczucie i rozwijanie rozumienia i empatii dla innych
FifthTarot_6Stones001
The Fifth Tarot
  • jako kompromis, który zazwyczaj nie prowadzi do niczego dobrego, jeśli zgadzając się na niego nie jesteś szczery ze sobą samym
oshozenr06
Osho Zen Taror
  • jako wdzięczność, składanie podziękowań za to, co mamy, co wciąż każdego dnia otrzymujemy od życia. Za to, że żyjemy. Za matkę ziemię. Za to, że nas utrzymuje, pomimo wszystkiego tego, co czynimy na jej i naszą własną niekorzyść. Jest to też karta tworzenia balansu, odbudowy harmonii. Oddaj coś ziemi w zamian za to, co bierzesz od niej przez cały czas.
1ab4d18ecc73113ea917b2e51f270484
Medicine Woman Tarot

 

Ciekawa karta i bardzo filozoficzna jak dla mnie.

 

 

 

Cesarzowa-kobiecość

Wyciągnęłam dziś Cesarzową.

d34859a352eadc3cfe11b3f80fe351d2
cosmic tarot
f2bffa8bd3ec4f66df3f3e627c94821e
Tarot of the Old Path
Found on defharo.com
z defharo.com
8b7da07c7ed6e89fdd92a6f3cc2ea9f8
Mythic tarot

Zwykle wyciągam kartę dnia rano, z talii Ridera-Waite, a następnie szukam jej we wszystkich innych taliach jakie posiadam. Lubię w ten sposób zbombardować się impresjami i różnymi wersjami jednej karty. Pobudza to moją intuicję i inspiruje do dowiedzenia się więcej o archetypie, który właśnie mnie odwiedził.

Cesarzowa to jedna z moich ulubionych kart. Jestem kobietą, a ona mówi dużo o kobiecości. O kobiecości zbalansowanej, wygodnie siedzącej we własnej skórze, silnej ale także opiekuńczej. Jest kobietą, która akceptuje swoją seksualność, doświadcza życia zmysłami, łączy w sobie lekcje Głupca, Magika i Kapłanki: otwartości, kreatywności i wrażliwości w lekcję 3- zdolność syntezy i tworzenia. Cesarzowa jest matką, kochanką, żoną, kobietą biznesu; ona chce doświadczać i używać życia w różnych jego aspektach.

Jak dla mnie jest kartą miłości i kartą zdrowego balansu pomiędzy dawaniem i braniem miłości. Sugeruje też piękno, artyzm i dbanie o sferę fizyczną. Kojarzy mi się z astrologicznym Bykiem, rządzonym przez Wenus, który mówi: powąchaj róże, zatrzymaj się i rozkoszuj się tym, co masz.

f4ece9af2eb816ec05f2e52c807e39ce
tarot of the sevenfold mystery

Dzisiejszy dzień był dla mnie szansą na kreowanie takiego świadomego balansu. Dawałam i brałam. Dałam czas innym, ale także zadbałam o to, aby mieć go dla siebie, na naukę. Dobrze jadłam. Pośmiałam się z mężem. Wieczorem wyszłam na spotkanie z przyjaciółmi. Czułam się Cesarzową, bo tak chciałam.

Myślę, że dosyć wygodnie czuję się z energią tego archetypu i mogę się zjednoczyć dość łatwo z moją kobiecością. Może czasem powinnam pamiętać bardziej o łagodności i spokoju Cesarzowej…kobiecość jak wiemy ma wiele twarzy. Ja kocham je wszystkie, ale niektóre przychodzą mi łatwiej niż inne.

 

 

Chariot-jak zapanowałam nad zaprzęgiem

Od wczoraj zagłębiam się w tajemnice Rydwanu.

04f7adebead836ff9b688e102e532536
Cosmic tarot

Dzisiaj pokazałam sobie samej, że potrafię trzymać  „konie” w ryzach i kontrolować mój rydwan-umysł. Pomimo ognistej natury, impulsywności i emocjonalności wiele lat pracy z własną świadomością pozwala na przejrzenie na wylot niektórych sytuacji i zareagowanie w odpowiedni sposób.

Spotkała mnie dziś delikatna przykrość, ale zamiast wskoczyć na jednego z koni i pognać z wiatrem w dal głośno krzycząc i zostawiając drugiego konia z tyłu, pozostałam spokojnie w rydwanie i potrafiłam utrzymać oba konie tak, aby dalej gnały razem w jednym kierunku. Udało mi się podejść do drugiej osoby ze współczuciem i dostrzec, że nie do końca mówi, to co myśli.

Obie nauczyłyśmy się dużo z dzisiejszej sytuacji, ale najważniejsze jest to, że zdolność zrozumienia i przebaczania sobie i innym jest cechą, którą wszyscy powinniśmy praktykować na co dzień. Dzięki niej przyjaźń może dalej się rozwijać i być może jest nawet mocniejsza, bo szczersza.

Przebaczenie działa w obie strony i chyba jest najtrudniejsze w stosunku do nas samych. Myślę, że świadomy kierowca rydwanu potrafi wybaczać. Potrafi też ocenić sytuację i siłą woli ją ogarnąć, tak aby nie przeszkodziła mu ona na drodze rozwoju. Wszak Chariot to dopiero VII karta arkan wielkich i jest jedną z pierwszych inicjacji, którą przechodzimy w procesie indywiduacji.

6e9eb8181b9db16b781e406065e4ba53
Mary-el Tarot

 

Osobiste zrozumienie karty tarota

Dzisiaj po raz pierwszy w moim intensywnym czasie nauki doświadczyłam, co to znaczy „znaleźć osobiste znaczenie” karty tarota. Udało mi się to chyba tylko dlatego, że zamiast delikatnych, eterycznych przesłań, ta karta wykrzyczała mi, co miała do powiedzenie, że nie miałam możliwości ominąć jej wiedzy :)

Wyciągnęłam króla kielichów, ale w pozycji odwróconej.

14-king reversed
Rider Waite

Nie jestem jeszcze przekonana, że chcę stosować karty odwrócone, ponieważ mój mózg dziwnie działa.  Z jednej strony czasem ułatwia to czytanie, ale z drugiej strony jest to jednak dosyć ograniczające, gdyż jak tylko zobaczę kartę odwróconą, mój umysł postanawia, że sytuacja będzie się rozwijać raczej negatywnie. Co oczywiście nie jest prawdą. Udowodnił mi to zresztą Król Kielichów Rx.

Po wyciągnięciu Króla Pucharów RX napisałam w dzienniczku kilka możliwości rozwoju mojego dnia. Wszystkie nietrafione! Myślałam, że być może spotka mnie jakiś  gniew, wewnętrzny lub sytuacyjny. Myślałam, że może będę melancholijna, nie będę w stanie kontrolować swoich emocji w jakimś momencie lub też spotkam na swojej drodze mężczyznę, który jest albo alkoholikiem albo marzycielem-opowiadaczem albo jakimś smutnym, emocjonalnie nadwyrężonym panem. To była moja wizja! hahaha

Oczywiście nie możemy winić Tarota za mój brak wiedzy na jego temat ;) Chcę  tylko zwrócić uwagę na to, że ponieważ król wylądował „up side down”, totalnie pominęłam jego pozytywne walory i wręcz zawężyłam jego „negatywy” do bardzo mrocznych i mało ciekawych. Bo tak chciał mój mózg. Intuicja poddała się szybko.

A co się tak właściwie stało tego dnia? Jak zamanifestowałam energię naszego pretendenta?

A więc dzień rozpoczął się od wizyty mojej mamy. Tu widzimy rodzinny aspekt króla kielichów. Ponieważ moja mama była także moim tatą, to mogłam to totalnie podciągnąć pod siebie. Było bardzo miło, choć mój notesik ‚pisał’, że być może nie będę czuła się zbyt blisko z rodziną ;) Następnie przyszły do mnie niespodziewanie duże karty Tarota. Zamawiałam wersję mini, a otrzymałam full size! Są cudowne. O nich w następnych wpisach. Po wyjściu mamy listonosz przyniósł list z Urzędu Pracy. Czekałam nerwowo na decyzję w sprawie mojego dotacyjnego rozliczenia i była pozytywna. Potraktowali mnie „po matczynemu”. Wielka radość!

Załatwiłam księgową, która była bardzo miła, poszłam też do urzędu, aby dodać PKD związane z tarotem, astrologią itd. W urzędzie następny bardzo miły pan, pomógł mi wypełnić formularz. Potem ugotowałam koleżance obiad, poszłam na zajęcia i ogólnie dzień uważam za super udany!

Dla mnie więc odwrócony król kielichów symbolizuje niespodzianki, i to raczej te dobre (choć byłam też wczoraj świadkiem drobnego wypadku motocyklowego!).Uważam, że symbol wyskakującej z wody ryby będzie mi już zawsze kojarzył się właśnie z tym aspektem tej karty.

Restored Order Tarot King of Cups

Uważam też, że odwrócony król jest bardzo zharmonizowany, czyli tak jakby poczułam też siłę jego animy. Rozwinął się w harmonijnego władcę, który także dostrzega swoje walory kobiece. Nie wiem, jak to przekazać, ale stał się taki trochę pomieszany pomiędzy królową kielichów i królem kielichów. Jego energia była pozytywna, byłam otoczona ludźmi, których lubię i kocham. Obce osoby z ulicy były bardzo miłe i pomocne. Dzień okazał się jednym z piękniejszych i inspirujących dni ostatnimi czasy…

906712d122cff15a61a04d9233460372
nie wiem skąd ten obrazek pochodzi, ale dokładnie przedstawia, to co chcę napisać

 

I jak to wszystko rozumieć??? :) Czy karty odwrócone działają tak, jak myślę, że działają? Nie jestem tego jeszcze zbyt pewna!

Cieszę się, że jestem teraz na drodze odkrywania tarota dla mnie samej. Cieszę się, że mam na tyle rozbudowaną pewność siebie i zdolności widzenia, że mogę dać sobie czas na sprawdzenie, jak i czy tarot działa, jakim językiem do mnie mówi i czy mogę z jego informacji korzystać w taki sposób, aby rozwijać swoją intuicję i pomagać w życiu sobie i innym. Głupiec idzie dalej :)

PS> A taki wpis o królu kielichów znalazłam właśnie online w tej chwili :) „The King of Cups reversed is about balanced male and feminine energy; he holds all the positive qualities of both masculine and feminine. There can be an element of risk-taking energy when he appears.” na tej stronie http://www.psychic-revelation.com/reference/q_t/tarot/tarot_cards/cups_king_reversed.html

Tarot Intuicyjny

Właśnie zakupiłam książkę Barbary Antonowicz-Wlazińskiej pod tytułem „Tarot Intuicyjny”.

Jestem dosyć wybredna, jeśli chodzi o książki do Tarota. Mam naprawdę w nosie książki, które podają po prostu znaczenia kart i nie uczą, jak do nich dojść. Nie zwracają naszej uwagi na symbole i archetypy zawarte w kartach. Nie dbam też o te, które promują strach i brak wiary we własne siły, takie bezwolne poddanie się losowi. Nie polecałabym także tych, które widzą wszystkie wydarzenia w cudownym świetle, w których nie ma szczerości tylko powierzchowność i chęć widzenia świata przez różowe okulary.

Książka Basi Antonowicz zaskakuje swoją głębią, świetnym przygotowaniem psychologicznym, merytorycznym i dobrym sercem. Widać, że autorka nad sobą pracuje, ma odpowiednie nastawienie do klienta i do pracy z kartami. Widzi je jako zwierciadła nas samych i naszych przeżyć, jako narzędzia do głębokiej transformacji i poznawania siebie. Nie określa siebie jako wróżka, tylko jako terapeutka lub tarocistka.

W książce znajdziecie wyczerpujący wstęp, gdzie Basia odpowiada na często zadawane pytania: jak stawiać, czemu, czym, komu, za ile, po co itd. Następnie przechodzi ona do bardzo szczegółowego opisu wszystkich arkanów wielkich. Nawiązuje w nich do symboli, archetypów, numerologii, astrologii, zdrowia, interpretacji, medytacji. Podaje nam wiele pytań, które pomagają nam otworzyć się na dany archetyp, a także afirmacje i ćwiczenia.

Są też oczywiście przykładowe układy, a także dosyć sporo układów do wyboru i ćwiczenia własnego.

„Tarot Intuicyjny” jest w moim przekonaniu przesiąknięty doświadczeniem, mądrością i dobrym przygotowaniem materiału. Czyta się go łatwo. Jest napisany jasnym językiem i jestem pewna, że będzie jedną z moich ulubionych lektur.  Większość moich Tarotowych książek jest w języku angielskim, więc tym bardziej cieszy mnie, że znalazłam pozycję, którą lubię w języku polskim.

Parę stron przykładowych z książki „Tarot Intuicyjny Wielkie Arkana Wielkie Tajemnice Życia” B. Antonowicz – Wlazińskiej

image
„Tarot Intuicyjny Wielkie Arkana Wielkie Tajemnice Życia”
image
„Tarot Intuicyjny Wielkie Arkana Wielkie Tajemnice Życia”
image
„Tarot Intuicyjny Wielkie Arkana Wielkie Tajemnice Życia”

Polecam.

Ćwiczenie do wczucia się w kartę Pustelnika

W książeczce Carol Bridges „The Medicine Woman Inner Guidebook” znalazłam fajne ćwiczenie do wczucia się w energię Pustelnika.

08a0788e69e9656d30f8e457d1db5c0b

Jeśli chcesz, spróbuj być pustelnikiem przez jeden dzień:

  • Przez jeden dzień pij tylko soki, herbatki ziołowe lub wodę. Nie jedz.

  • Przez jeden dzień nic nie mów. Milcz.

  • Przez jeden dzień bądź sam. Spędź 24 godziny bez ludzi.

Wszystkie założenia mogą być wykonane w ten sam dzień, lub możesz podzielić je na jednorazowe dni.

IMG_2970-2

Spróbuj także wyciszenia i medytacji.

We własnej wyobraźni stwórz sobie osobę/przewodnika duchowego/zwierzę mocy itd, który wie wszystko o tobie. Następnie wyobraź sobie, że to stworzenie opowiada ci o twojej sytuacji życiowej, w której się teraz znajdujesz. Czasami bardzo pomaga, jeśli zapiszesz swoje spostrzeżenia w formie listu, który byłby napisany przez twojego przewodnika.

Nie bój się, że połączysz się z jakąś niechcianą energią. Twój duchowy przewodnik to część ciebie, to ta część, która wie, która jest zawsze podłączona do źródła życia. Jeśli chcesz możesz też zaznaczyć na początku pracy energetycznej, że wszystkie energie, które działają na twoją niekorzyść, NIE MAJĄ DOSTĘPU DO TWOJEJ PRZESTRZENI.

Ja osobiście wierzę w to, że nikt i nic nie jest w stanie cię energetycznie zaatakować, jeśli ty jesteś przekonana, że nie mogą. Kropka. Pamiętaj, że nikt nie może nic zrobić przeciw twojej woli. Takie jest uniwersalne prawo.

HEART CHAKRA 12 x 16 FINAL 72

Pierwszy krok

Pomimo tego, że nie jestem totalnym nowicjuszem jeśli chodzi o karty Tarota, czy też symbole i archetypy, parę dni temu postanowiłam, że na poważnie zacznę zajmować się zgłębianiem tajemnic większych i mniejszych arkanów. Aby ułatwić sobie dostęp do informacji i mieć wszystko w jednym miejscu, postanowiłam założyć tego bloga.

Będę tu opisywała moje codzienne praktyki z kartami, wrzucała ciekawe informację, które wciąż znajduję online i dzieliła się przeróżnymi wersjami kart. To właśnie sztuka i niesamowicie oryginalne podejście do tych samych archetypów przeróżnych autorów talii najbardziej pociąga mnie w Tarocie. Obrazy na mnie działają i pomimo tego, że czasem nie potrafię ich jasno odczytać, jestem zawsze pod ich wrażeniem.

Moją pierwszą talię Tarota kupiłam w Kolonii, w Niemczech w 1998 roku. Był to Tarot Kazanlar. Spodobały mi się bardzo jego złote, ciepłe kolory i mieszanka kultur. Małe arkana zainspirowane są kulturą indyjską, dalekiego wschodu i europejską. Pamiętam do tej pory to podekscytowanie, jak w końcu po wybraniu talii, która mi się podobała, usiadłam w domu i zaczęłam oglądać i dotykać wszystkie karty.

image

Wokół Tarota zawsze wije się sieć niedopowiedzeń, magicznych skojarzeń, strachu i niepewności.

Nawet w sumie nie wiemy do końca skąd tak naprawdę wzięły się karty tarota w takiej postaci w jakiej posługujemy się nimi dzisiaj. Nie chcę zagłębiać się tu w historię kart. Możecie o tym poczytać na innych stronach. Wiadomo, że pochodzą najprawdopodobniej z Włoch, choć nikt nie jest w stanie powiedzieć, czy przywędrowały tam z jakiegoś innego kraju, czy też zostały oryginalnie wymyślone na miejscu. Były najpierw używane do gry, tzw tarocci, a później z niewiadomych nam do końca powodów zaczęto ich używać do wróżenia. Od XVII wieku okultyści i ezoterycy naprawdę dogłębnie rozwinęli ich magiczno-archetypowo-psychologiczne znaczenia i powstał Tarot, który obecnie wciąż zaskakuje nas trafnością przesłania.

Pierwszy krok do poznania kart to oczywiście zakupienie talii tarota.

Nie ma złych wyborów. Polecam jednak talie, które są dla was czytelne i pociągają was estetycznie. Jak dla mnie ważne było poznanie systemu tarota, więc zaczęłam uczyć się na taliach tzw klasycznych: Rider Waite lub tarot Marsylski. Dla niektórych jest to męczarnia, bo obrazy tych talii są „przestarzałe” i wtedy myślę, że można sięgnąć po inną talię. Mnóstwo tarotów jest klonami Rider- Waite więc nie powinniście mieć problemów z odczytem.

Mój pierwszy tarot, nie byłby tarotem, który kupiłabym dzisiaj, ale wciąż doceniam, co widziałam w nim wtedy. Obecnie bardzo doceniam talie tradycyjne tarota Marsylskiego, szczególnie Jean Dodal i Jean Noblet, które możecie kupić tutaj: tarothistory

Jeśli chodzi o moje ulubione talie tarota TERAZ, to są to następujące zestawy. Podaję je bez specyficznej kolejności.

1. The Mythic Tarot

14-Major-Temperance (1)

2. Mary-el Tarot

image

3. The wild unknown

image

 

4. Rider Waite

image

5. The Fifth Tarot

The Fifth Element
The Fifth Element

6. The Medicine Woman Tarot  – prawy dolny róg :)

image

7. The Voyager Tarot

image

8. Tarot de Marseille

image