Królowe tarota

Zapraszam was na wizualną ucztę Królowych tarota :)

Jak wiemy Królowe są najczęściej przedstawiane jako kobiety, jednak nie zawsze! Ja lubię patrzeć na karty dworskie jako osobowości, a te niekoniecznie są podporządkowane płci. Można myśleć o nich jak o typach zachowań – i tak Królowe są zwykle postrzegane jako energia opiekuńcza, jako osoby, które dbają o innych, które opanowały element swojego dworu i potrafią przekazać go innym, trzymają pieczę nad tym, aby palił się ogień, woda była czysta, ziemia żyzna i powietrze świeże :)

Królowe są mocarne. W aspekcie cienia potrafią aż za bardzo rozbuchać ogień i „niechcący” spalić sąsiadów, pokaleczyć słowem jak mieczem, manipulować emocjonalnie czy dominować nad swoimi podopiecznymi.

Jako osoby tradycyjnie przedstawiają kobiety, matki, kochanki, żony, babcie itd… Jako aspekt osobowości pokazują osoby czułe, inspirujące, zaangażowane i dbające o dobro innych. Intuicja podpowie wam, kiedy karty pokazują nam postać a kiedy mówią o naszej psychice.

Królowe kojarzone są z elementem wody- płynnym, emocjonalnym, kreatywnym, duchowym aspektem osobowości. I tak królowa Buław to woda ognia, Królowa Kielichów to woda wody, Królowa Mieczy to woda powietrza, a Królowa denarów to woda ziemi. Takie elementarne skojarzenia bardzo pomagają w wyobrażeniu sobie jak dana mieszanka elementów działa w pozycji naturalnej i tej zacienionej :) Poruszcie wodze wyobraźni i spróbujcie dopasować do każdej z tych królowych jedną ze znanych wam osób: mężczyzn czy też kobiet.

Spójrzcie na te cudowne Królowe tarota i rozkoszujcie się ich pięknem, różnorodnością obrazów i przekazem symbolicznym.

Zacznijmy od bardziej tradycyjnych talii: RWS i Tarot of the sevenfold mystery

image1

Thoth i Tabula Mundi tarot

image2

Visconti i Medieval tarot

image3

Tarot de Marseille i Tarot of the Crone, gdzie królowe stają się babciami :)

image6

Victorian romantic tarot

image9

Deviant Moon tarot i Raven’s Prophecy tarot- gdzie widzimy tylko pojedynczy atrybut danej królowej. Ja osobiście uwielbiam przedstawienie Królowej Buław z jej ognistymi ustami :)

image5

Gaian tarot wprowadza obie płcie i skupia się przede wszystkim na typach osobowości a nie na tym, czy królowa to kobieta, czy mężczyzna. Kiedy używam takich talii interpretuję zgodnie z tym, co pokazuje karta.

Elemental tarot nazywa królowe matkami.

image7

Bardziej nowocześnie pokazane są królowe w talii Housewives tarot, gdzie zamieniają się w cztery żonki :) Pod spodem talia zwierzęca- królowe jako opiekunki danego elementu.

image1

Talia Kitty Kahane

image2

Dreaming Way tarot i Wild Unknown. Pomimo tego, że druga talia pokazuje zwierzęta, zobaczcie jak trafnie uchwycona jest energia danej królowej!

image5

AnnaK tarot – bardzo jasno odczuwa się przekaz danej królowej

image4

Podobnie z Druidcraft tarot – tu jedna z moich ulubionych królowych mieczy

image3

Gill tarot podpowiada nam hasłem kluczem o głównym przesłaniu danej królowej: miecze- rozsądek, ogień- odbicie, woda- kontemplacja, ziemia- dbanie o innych

image1

Tarot of transformation nazywa królowe- uleczycielkami/lekarzami duszy :) Królowa kielichów ulecza wewnętrzne dziecko, mieczy- nasz umysł, denarów- planetę, a buław zajmuje się leczeniem wibracji.

Nicoletta Ceccoli pod spodem. Uwielbiam jej obraz Królowej Kielichów- to ta pierwsza, z rybą :)

image8

I na koniec Dreams of Gaia tarot- każda królowa ma zwierzę mocy i Tarot of the Vampyres by Ian Daniels, gdzie królowe także są akompaniowane przez ich zwierzęta mocy

image4

Mam nadzieję, że czujecie się zainspirowani :) Pozdrawiam i zapraszam na FB i na IG

Dajcie znać w komentarzach

K

PS. Tu starszy wpis na temat Królowej Kielichów

 

Fazy Księżyca. Magia Księżyca.

Księżyc i Słońce- dwa aspekty naszej psychiki. Światło i odbicie tego światła, jasność i ciemność, yang i yin, męski i żeński aspekt osobowości, archtypy Boga i Boginii.

Od pradawnych czasów Księżyc był czczony jako Bogini Nocy. Ludzie obserwowali i liczyli czas wraz ze zmieniającymi się fazami księżyca. Księżyc i jego taniec ze Słońcem inspiruje nas wszystkich do obserwowania  życia poprzez jego naturalne cykle: narodziny, pełnię, umieranie i odrodzenie.

Każda faza księżycowa ma inne właściwości, określone jej miejscem w procesie oraz znakiem zodiaku i aspektami astrologicznymi. W tym blogu zatrzymamy się głównie na fazach księżyca, które widzimy gołym okiem. Nie potrzebujemy żadnych innych przyrządów ani informacji, aby efektownie pracować z tymi energiami.

image8

Jakie więc są fazy księżyca i co każda z nich oznacza w praktyce?

I. Po pierwsze cały cykl możemy podzielić na pół: wówczas mamy dwie fazyfazę rosnącą i fazę malejącą. Energia wzrasta od Nowiu do Pełni i maleje od Pełni do Nowiu.

Praktycznie oznacza to dla nas, że jeśli chcemy, żeby coś rosło i rozwijało się to najlepiej robić to podczas fazy rosnącej. Jeśli chcemy się czegoś z życia pozbyć, lub coś „zniszczyć”, czy np. obciąć włosy to wtedy celujmy z tymi działaniami w okres fazy malejącej.

II. Cykl Księżyca można też podzielić na trzy fazy, które odpowiadają trzem aspektom Boginii: dziewicy, matce i staruszce. Wówczas rozróżniamy Nów, Pełnię i Księżyc Ciemny. 

Nów jest świetny na zaczynanie rzeczy, afirmacje, plany itd. Pełnia na świętowanie, zrozumienie, aktywne działanie, rozpatrywanie za i przeciw. Ciemny Księżyc na odcinanie tego, co niepotrzebne, na zostawianie za sobą ludzi czy też rzeczy, które nas już dłużej nie wspierają. Na wyciszenie i pogłębianie mądrości.

III. Cykl Księżyca można też podzielić na cztery częścinów, pierwsza kwarda, pełnia, ostatnia kwadra. Te cztery fazy można też symbolicznie połączyć z czterema kierunkami, czterema elementami, czterema porami roku itd.

Nów do pierwszej kwadry– inicjowanie akcji, świeża energia, rozwijająca się energia. Koresponduje z kierunkiem Wschodu, wiosną, elementem powietrza, wschodem słońca i rozwojem.

Pierwsza kwadra do Pełni– energia chce być w tej fazie wykorzystana aby budować to, co zaczęliśmy, stabilizować, rozwijać i nadawać perfekcji naszym dziełom. Koresponduje z kierunkiem Południa, latem, elementem ognia, i słońcem w zenicie.

Pełnia do Ostatniej Kwadry– faza dobra na rozkładanie sił, planowanie, co jeszcze musi być poprawione lub odrzucone, rozpatrywanie za i przeciw, adaptację najpotrzebniejszych rzeczy, kumulowanie energii, aby projekt mógł się rozwijać dalej- rozpatrywanie co działa, co nie działa. Koresponduje z Zachodem, jesienią, elementem wody i zachodzącym słońcem. Ta faza jest emocjonalna- zahacza o to, co tak naprawdę czujemy w związku z naszym projektem i pozwala na weryfikację, co jest ważne, a co nie.

Ostatnia Kwadra- Nów– faza na odrzucanie wszystkiego, co nie działa lub hamuje nasz rozwój. Odcinanie, zamykanie spraw, kończenie, dopinanie rzeczy na ostatni guzik, odpoczynek, łapanie oddechu przed nowym cyklem, wyciszenie. Koresponduje z Północą, zimą, elementem ziemi, ciemnością.

IV. Cykl Księżyca można też obserwować w ośmiu fazach:

Po angielsku nazywamy je: New, Crescent, First Quarter, Gibbous, Full, Disseminating, Last Quarter, Balsamic.

image4

Po polsku wybrałam takie tłumaczenie, bo nie widziałam jednolitego nazewnictwa:

1. Nów – Słońce i Księżyc są w koniunkcji. Jest to 0 – 4 dni od nowiu. Rozpocznij działanie, nowa świadomość, narodzenie, wyłanianie się

2. Wzrastający Sierp (w kształcie litery D) – widoczny jest rogalik. Księżyc jest 45 stopni przed Słońcem. Jest to 4 – 7 dni od nowiu. Idź do przodu, zacznij manifestować początkowy impuls do działania, „ufizycznij” projekt

3. Pierwsza kwadra – na niebie widoczna jest połowa tarczy Księżyca (pokonał 1/4 swojej orbity). Księżyc jest pod kątem 90 stopni od Słońca lub kwadraturze do Słońca. Jest to 7 – 11 dni od nowiu. Aktywacja osobista, aktywne działanie i budowanie

4. Poszerzony Księżyc (w kształcie litery C) – widoczna jest większa część Księżyca. Księżyc jest 135 stopni od Słońca i przybywa go. Jest to 11 – 15 dni od nowiu. Ewaluacja ekspresji i tego, co tworzymy, analiza, ulepszanie i dopucowywanie projektu

5. Pełnia – na niebie widoczna jest cała tarcza Księżyca. Księżyc jest naprzeciwko Słońca. Jest to około 15 – 19 dni od nowiu. Klaryfikacja procesu: naświetlenie/zrozumienie, gdzie jesteśmy i poczucie spełnienia

6. Garbaty Księżyc – widoczna jest większa część Księżyca, ale zaczyna go ubywać. Księżyc jest 135 stopni od Słońca i znika około 50 – 85% i 19 – 21 dni od nowiu. Dystrybucja wartości- co działa, co nie działa. Rozłożyć na czynniki pierwsze i zacząć odrzucać to, co nie jest potrzebne.

7. Ostatnia kwadra – na niebie widoczna jest połowa tarczy Księżyca (pokonał 3/4 swojej orbity). Księżyc jest pod kątem 90 stopni od Słońca lub w kwadraturze do Słońca i 21 – 26 dni od nowiu. Analiza planów i rozszerzenie myślenia- reorientacja i czasem potrzeba zwrotu akcji, powrotu do czegoś z przeszłości, głębsze podejście do rzeczy, wprowadzenie zmian.

8. Malejący Sierp/ Księżyc Balsamiczny – widoczny jest malutki rogalik, znikający. Ciemny (lub balsamiczny) Księżyc jest czterdzieści pięć stopni za Słońcem. Jest to około 26 – 29 dni od nowiu. Dystylacja i transformacja. Odpoczynek. Głębokie zrozumienie. Wyciszenie. Chwila oddechu. 

image5

Inne informacje o Księżycu możecie znaleźć na moim blogu klikając na podane poniżej linki. Są tu nawiązania do tarota- rytuały, rozkłady, informacje o karcie Księżyca, inspiracje.

O rytuale na obfitość, do zrobienie w Nów, pisałam już TU- KLIK :)

O zaćmieniu księżyca TU-KLIK :)

O księżycu TU-KLIK :)

O Ciemnym Księżycu TU-KLIK :)

O Księżycowym Czytaniu TU-KLIK :)

O Kompasie– rozkładzie, który możecie użyć na 4 fazy księżyca TU-KLIK :)

Informacje w tym poście pochodzą z doświadczenia, z czytania różnych blogów i informacji na internecie i z książki Astrology for Women- edited by Gloria Star.

Pozdrawiam

Kasia

 

9 denarów

Od jakiegoś czasu wyciągam 9 denarów w odwróceniu. Niby taka prosta, zrozumiała karta ale powiem wam szczerze, że jakoś nie czułam zupełnie przekazu.

image

Zaczęłam swoim ulubionym sposobem szperać po półce z taliami, wyciągając wszystkie 9 denarów, które mnie zainteresowały. Następnie przeniosłam się do książek, opisów, internetu i czytałam, czytałam, czytałam.

Znalazłam parę ciekawych myków i opisów, a także parę zupełnie oderwanych od reszty spojrzeń na 9 monet: jak np. karta 9 denarów z talii kwiatowej- gdzie to w języku kwiatów mówi o zdradzie (i to uzasadnionej :)), złodziejstwie, kradzieżach, pomyłkach, stracie i nie ma zupełnie nic wspólnego z tradycyjną niezależnością czy uzyskaniem statusu…Nic pozytywnego!

image

Pomyślałam, że podzielę się z wami znaczeniami tej karty, aby utrwalić w sobie jej energię.

Najpierw może krótki rytuał- aby poznać swoją moc, która tak często jest symbolizowana przez tą kartę, wypisz 9 rzeczy, które w sobie naprawdę cenisz i znajdź ich reprezentację w otaczającym cię świecie- mogą to być rośliny, rzeczy, osoby, symbole…Łatwe? 

Najczęściej spotykanym znaczeniem 9 denarów jest oczywiście stabilność finansowa, zadowolenie z tego, co się posiada, niezależność, pewność siebie, status socjalny.  Rośliny wybierane do zobrazowania tej energii to bardzo często winogrona, symbolizujące obfitość ale także radość z życia, zabawę i uciechę; a także drzewa jako symbole stabilności, dobrego ukorzenienia, obfitości.

image

image

image

image

Zwierzęta pojawiające się w tej karcie to oczywiście ptaki, spotkałam się też z bobrem– architektem i budującym własne imperium, wilkiem, żółwiem

image

image

image

image

image

Blodeuwedd- Walijska boginii kwiatów zachęca nas do cieszenia się radosnym i płodnym okresem  w życiu dopóki on trwa :) Jest czas na wszystko, i właśnie teraz jest czas na rozkoszowanie się tym, co posiadamy, tym, co osiągnęliśmy.

image

9 denarów u Thotha to Gain- zysk, a w Gill tarot to Prudence-roztropność– mówi o tym, że mądrość, pozycję, zrozumienie zyskuje się stopniowo. Te 9 monet rozjaśniają swój kolor wraz z rozjaśnieniem naszego zrozumienia.

image

image

Spotkałam się z nazwaniem tej karty- Preparation- przygotowanie. Medieval tarot pokazuje, że wszystko w życiu ma swój czas– jest czas na sianie, wzrost i plon. Medytacja nad tą kartą pozwoli nam na zrozumienie w jakiej odsłonie życia się znajdujemy, pozwoli nam na poczucie własnej mocy i podejmowanie właściwych decyzji- finansowych, materialnych, zdrowotnych, twórczych.

image

image

Często 9 denarów zachęca do radości z prostych rzeczy, z domu, z ogrodu, z tego, co nas otacza. Mówi o znalezieniu komfortu w otoczeniu, upiększeniu go i cieszeniu się w nim ciszą, samotnością, regeneracją sił…Zadbaniem o nasz dom, naszą przestrzeń, nasze ciała.

image

image

image

Bardzo śmiesznie 9 denarów zostało pokazane w talii „Housewives tarot”- jako zmywarka automatyczna:) W książeczce czytamy- „Jesteś jak zmywarka automatyczna- zupełnie samo-wystarczalna.” :)

image

W innych taliach 9 monet nawiązuje do ogrodnictwa i symbolicznie mówi, że jesteśmy ogrodnikami własnego ogrodu i właśnie w tym momencie, nasz ogród jest źródlem naszej dumy i radości. Jest obfity w rośliny, owoce, zwierzęta. Kwitnie i cieszy nas swoim wyglądem. Włożyliśmy w niego wiele pracy i teraz możemy się cieszyć zwrotem :) Możemy też pomyśleć o tym, co zainwestować w przyszły wzrost.

image

image

image

Czasem 9 denarów może sygnalizować, że osoba wraz z osiąganiem dojrzałości będzie się rozwijać coraz lepiej i coraz lepiej sobie radzić ż życiem.

Wydaje mi się też, że w tym sensie 9 denarów może też mówić o świadomej kumulacji energii, o powstrzymaniu jej w sobie, aby zacząć nią operować w ostatniej karcie dworu 10 denarach. Takie wezbranie i następnie rozlanie :)

image

9 denarów pokazuje wyrafinowany styl życia, materialne bezpieczeństwo i zadowolenie z tego, co osiągnęliśmy– zwykle ciężką pracą- 9 nadchodzi po 8 denarach, gdzie to ciułamy i pracujemy na nagrody nadchodzące w dziewiątce.

W odwróceniu oczywiście najczęściej czytamy o stratach finansowych, jakiś szemranych pieniążkach, które nie zostały osiągnięte w uczciwy, jawny sposób, o dumie i arogancji w odniesieniu do własnego sukcesu, o braku chęci dzielenia się z innymi, o samotności w bogactwie i braku radości z tego, co posiadamy, bo nie mamy się z kim tym podzielić lub cieszyć.

Podoba mi się bardzo opis z książki Barbary Antonowicz- Wlazińskiej „Arkana Małe”:

Natura uczy człowieka, jak powinien żyć, aby cieszyć się sobą i swoim życiem. Każda roślina jest piękna, bo nic innego nie robi, tylko jest sobą. Tulipan nie zazdrości róży, róża lilii, lilia kasztanowi, a kasztan dębowi. Z każdego ziarna wyrasta mu przypisana roślina i włącza się w nieprzerwany proces życia. Staje się częścią natury. Tak powinien żyć człowiek, aby czuć się potrzebnym i szczęśliwym.”

Czyli w jakiś okrężny sposób 9 denarów uczy nas także czerpania radości z tego kim jesteśmy i nie porównywania się do innych, w tym co robimy i osiągamy. W odwróceniu może sugerować tę dziwną przyległość- porównywania się do innych. A przecież zawsze znajdziemy „lepszych” i „gorszych” w naszej subiektywnej ocenie…

image

Odwrócone 9 denarów może także mówić o braku dyscypliny i zdolności zadbania o swoje sprawy, o zwątpieniu we własne talenty. Być może nie wiemy, czego chcemy, nie mamy zaufania do siebie, nie możemy wyznaczyć sobie właściwych priorytetów, nie potrafimy konsekwentnie dążyć do celu i często poddajemy się w ostatnim etapie. A sukces w życiu wymaga od nas samodzielności i wiary w to, że potrafimy go osiągnąć.

Pytania, jakie nasuwają się przy tej karcie to:

-Czy umiesz cieszyć się z efektów swojej pracy?

-Czy umiesz zadbać o własny „ogród”?

-Czy szanujesz siebie, swoje talenty i swoje ciało? Potrafisz się z nich cieszyć?

-Czy ufasz swojej mocy? Wymień 9 mocy, które posiadasz.

-Jak radzisz sobie z dumą? Potrafisz być dumna z siebie? Czy duma przeszkadza ci w cieszeniu i dzieleniu się osiągnięciami?

Mam nadzieję, że przybliżyłam wam niektóre znaczenia tej karty. Jeśli macie jakieś ciekawe spostrzeżenia i doświadczenia związane z 9 denarami, podzielcie się proszę w komentarzach! Jestem bardzo ciekawa waszych opinii!

Jak i po co używam tarota dla siebie?

Jak wiecie, mam bardzo dużo talii. Lubię sztukę i lubię tarota. Niektórzy wydają pieniądze na ubrania, kosmetyki, książki, samochody, lekarstwa… a ja na tarota i podróże. Takie mam własne hierarchie wartości. I dobrze mi z tym :)

Posiadanie wielu talii wiąże się z jednym problemem: czasem nie ma czasu, żeby z nimi wszystkimi pracować! Ja zwykle unikam tego problemu próbując używać paru talii na raz :) I dzisiaj chciałabym wam pokazać, jak codziennie bawię się kartami.

Codziennie?? -zapytacie. Czy to nie przesada?

Nie :) Praca z kartami jest dla mnie terapeutyczna i medytacyjna. Jest to co rano moje 15- 20 minut, które spędzam ze sobą, bez internetu i bez innych osób. To mój święty czas, moje ładowanie baterii na cały dzień. Mój rytuał. Inspiruje mnie i pozwala na wyciszenie się i przygotowanie do nadchodzącego dnia.

Od dwóch miesięcy pracuję z taliami: Dark Goddess tarotTarot of the Sidhe. Do nich dołączyły ostatnio Soul CardsThe Wild Unknown +WU Spirit Animal.

A więc jak ja to robię :)?

Najpierw wyciągam kartę z prośbą o pokazanie ogólnej energii dnia: po jednej karcie z talii Soul Cards (wymieszane 1&2), Sidhe, Animals.

image

Nie wierzę, że tarot przepowiada przyszłość, więc nigdy nie pytam jaki będzie mój dzień- to zależy zawsze ode mnie- ale wierzę, że tarot odzwierciedla energię obecną w danym dniu, i lubię synchronizować swoje akcje (jeśli oczywiście mogę danego dnia) do energii naturalnej.

W tym wypadku niezawodnie wierzę kartom :) Wierzę, że są zwierciadłem…Jeśli więc wyciągam dużo kart symbolizujących element wody, staram się zwrócić uwagę na moje emocje, na to jak je wyrażam, na to czy ktoś mnie dzisiaj wyjątkowo potrzebuje, czy ja może potrzebuję pomocy, wygadania się, przyjaźni…itd. Wiem, że być może mimo chęci, niekoniecznie jest to idealny dzień na szybką akcję i działanie, jak przy dniu ognistym itd…

Następnie wyciągam dwie karty: ze spodu talii- karta wyzwanie– na co zwrócić szczególną uwagę dzisiaj; I z wierzchu talii- karta prezent– co dzisiaj może mnie miło zaskoczyć, gdzie mogę szukać wsparcia itd…

image

Na zakończenie wyciągam jeszcze jedną talię z tarota Dark Goddess. Jest to moja lekcja duchowa. 

image

Dzisiaj np. wyciągnęłam kartę konfliktu 5 ogni- lekcja bogini Eris. Może symbolizuje konflikt wewnętrzny, a może i zamanifestuje się zewnętrznie. Fraza z małej książeczki mówi:

Run away from trouble, it does come back double. / Nie angażuj się w problemy, gdyż te uderzają ze zdwojoną siłą.

Bardzo piękna inspiracja na dzisiejszy dzień. Szczególnie, że inne karty pokazują dosyć inspirujący obrazek. 5 buław w tym kontekście bardziej wygląda mi na wewnętrzne zamieszanie, zbyt wiele pomysłów, zbyt wiele idei, tym bardziej z odwróconymi 2 denarami, które właśnie przestrzegają przed utratą balansu i zachęcają do płynnej pracy i połączenia co najwyżej dwóch rzeczy a nie 15 na raz. (a taka jest moja tendencja ;)) Poza tym jak wiemy ćmy walą do światła, jak głupie. Zachowują się, jakby zupełnie straciły rozum…więc następne światełko: uwaga na utratę wewnętrznego spokoju … Z drugiej strony widzę zaufanie, wsparcie i chęć dostrzeżenia, że nawet cień może być tęczowy :) ….

Po upływie dnia, chowam karty i zaczynam cały rytuał od nowa następnego ranka. Wieczorem zapisuję w dzienniku synchronizacje, odczucia, przemyślenia itd., wszystko co mi się kojarzy z obrazkami na kartach i ich tradycyjnym znaczeniem. Czasem nie mam pojęcia o czym mówiły, ale to nie znaczy w moim świecie, że nic nie powiedziały lub, że było to nieważne. Bardzo często przesłania, których nie rozumiałam okazują się jaśniejsze z czasem.

Jak wy pracujecie z kartami? Czekam na inspiracje :)

Pełnia w Skorpionie- rozkład

Dzięki zachętom wspaniałych kobiet z naszej dziewczęcej grupy tarotowej Tarot w praktyce- wsparcie ułożyłam dla nas wszystkich rozkład na dzisiejszą pełnię.

Skorpion to znak stałej wody. Jego władcą astrologicznym jest Pluton. Energia tego znaku jest intensywna, magnetyczna, tajemnicza, głęboka, czasem odstraszająca, czasem ciemna. Skorpiony szanują swoją prywatność, posiadają szósty zmysł i dobrą intuicję, a także chęć poznawania trzonu problemów, zagłębiania się w wodach emocji…

Oto rozkład, który wymyśliłam na potrzeby tego księżycowego cyklu. Chciałam, żeby był otwarty, inspirujący i głęboki :)

13043736_1725034847771211_2224225069356960616_n

Opisy pozycjiPełnia w Skorpionie
1. Twoja siła przyciągania- co przyciągasz do siebie, na czym fiksujesz swoją uwagę w tym księżycowym cyklu?
2. Twoja wewnętrzna śmierć- co się kryje przed światłem księżyca ale może umrzeć i zostać pogrzebane?
3. Twoja siła pozytywnej transformacji- gdzie w codziennym życiu masz możliwość na wprowadzenie pozytywnych zmian?
4. Twoja magiczna moc- jaka cecha twojej osobowości chce być „oświecona” w tę pełnię i użyta aktywnie w życiu?

Następnie chciałabym podzielić się z wami moim osobistym rozkładem, z użyciem tarota Dark Goddess.

Oto on.

image

Nie będę wchodziła w szczegóły, ale uwielbiam ten tarot. Jest taki spot on!

W moim kursie przechodzimy właśnie przez tranzycję z elementu ognia, do elementu wody. To dosyć duża rozpiętość energetyczna i największa polaryzacja energii w żywiołach. Aby przejść ją w miarę harmonijnie, poleca się użycie elementu ziemi- Artemis, który balansuje oba spektrum: wodę i ogień. Ciekawe, że Kali– ognista bogini śmierci ego- pokazała się w pozycji mojej wewnętrznej śmierci. Podczas pobytu w Birmie byłam wielokrotnie w jej świątyniach i łączyłam się bardzo często z jej energią. Wypaliłam mnóstwo ognia podczas gorączki, która mnie w tym samym czasie dopadła i podczas 1,5 miesiąca pobytu w słońcu, upale i pocie :) Czułam oddech Kali na plecach i cieszę, że jest gotowa mi odpuścić :)

W poniedziałek zaczynamy pracę z elementem wody, i voila – cecha, która chce być oświetlona w tym cyklu, to As kielichów- Face of the Deep. Ta karta mówi o docenianiu emocji, gdyż one są jak drogowskazy pokazujące nam, gdzie w danym momencie jesteśmy na naszej mapie świata. Zachęca do odkrycia, gdzie emocje chcą mnie porwać… Rytuałowe kąpiele, w ziołach i olejkach są delikatną formą rytuału, aby użyć element wody aktywnie. Picie ulubionych herbatek i słuchanie ulubionej muzyki ma też cudowną siłę trzymania przestrzeni dla odkrywania głębi emocji…

Epona zachęca mnie do przypomnienia sobie, co to jest dla mnie sukces i jak mogę czuć się kobietą sukcesu przez następne 28 dni :) Jest kartą elementu ognia, więc mój sukces w tym cyklu wiąże się z inspiracją i aktywną kreacją, pracą z kamieniami, które są moimi współpracownikami :) Konie, tak blisko powiązane z Eponą, przypominają mi o przyjaciołach i spotykaniu się z innymi, o wspólnocie, której jestem częścią. Sukces jest naprawdę smakowity, jeśli może być dzielony z innymi.

5 talii bez których nie chciałabym spędzić roku!

Ostatnio na Youtubie aż się roi od VR-ów (video response) na pytanie zadane przez Kelly Bear: jakie talie zabrałabyś ze sobą, gdybyś wyjeżdżała na rok i mogła zabrać tylko 5 (lub też bez jakich 5 talii nie mogłabyś żyć??).

Gdybym miała wybrać jedną talię na całe życie, to wybrałabym talię tarota marsylskiego – Dodala lub Nobleta. Ale na szczęście mam wybór! Ufff …lubię mieć wybór!

Oto moje 5 talii na teraźniejszy moment (wiemy, że kobieta zmienną jest!):

  1. Jean Dodal lub Jean Noblet– już mi wszystko jedno. Aby to tylko była talia od Flonroya, to ja jestem w niebie :)12278865_1666760706931959_3808434755163342663_n
  2. The Wild Unknown– lubię, czuję, podoba mi się estetycznie w rozkładach. Mam od dawna, używam. Cieszę się, że nie ma w niej ludzi.
  3. Ceccoli tarot– do pracy z cieniem- zastanawiałam się nad Tarot of the Vampyres (kocham ją!), czy też Deviant Moon, ale Ceccoli mnie najbardziej rusza z nich wszystkich. Moja podświadomość, nieświadomość i zacienione miejsca aż się kurczą i wyją, jak widzą niektóre z tych kart. Niewygodna…Lubię!image
  4. Tarot of the Sidhe– nowa talia, ale Uwielbiam! Błyskawiczna konekcja…no i cóż zrobić? Nic tylko kochać i zgłębiać… W tym momencie idealnie odpowiada mojemu rozwojowi i zainteresowaniom. Poczułam się zawołana przez tą talię image
  5. Nature Spirit tarot– sama wielkość tych kart wymaga od używającego szacunku :) Są ogromne, mają cudowną energię i piękną książkę. Jeszcze jedna talia z tematyką natury, roślin i zwierząt…moje klimaty. Szanuję autorkę. 12342544_1672091519732211_1560723297335098439_n

Jakie 5 talii zabrałabyś ze sobą na roczny wyjazd? Bez jakich 5 nie chciałabyś żyć? :) Podziel się z nami w komentarzach lub na FB- Tafalarota

Pozdrawiam

 

Rozkład na kobiecość- otwarte czytanie

Ostatnio znalazłam ciekawy rozkład na kobiecość. Oczywiście wiemy, że każdy z nas posiada w sobie obie strony: męską i kobiecą, które próbujemy zharmonizować i rozwinąć. Rozkład ten nie jest więc przewidziany tylko dla kobiet. Panowie mogą zgłębiać swoją animę :)

Podzielę się z wami swoimi osobistymi przemyśleniami, a także tym, w jaki sposób czytałam karty. Słyszeliście o czytaniu otwartym- open reading? W takiej interpretacji karty nigdy nie mają stałego znaczenia tylko zmieniają go w zależności od tego, co pokazują, z kim sąsiadują, w którą stronę patrzą postaci i jak można skojarzyć obrazki ze sobą itd. Koncentrujemy się w nim głównie na obrazie, choć oczywiście tarot jest głębokim systemem, więc warto znać symbolikę i tradycyjne znaczenia kart. Dla pomocy w jeszcze głębszym zrozumieniu :)

Przytaczany rozkład na kobiecość znalazłam na blogu Marty Tarotowe Spotkania. Oto jak wygląda:

image

Oto opis pozycji:

image

Mój rozkład zrobiłam z użyciem tarota marsylskiego Jean Noblet. Używam odwróceń lecz nie czytam ich jako typowych odwróceń, tylko patrzę na obrazek, element, stronę w którą postaci patrzą i co robią…

image

Na pierwszy rzut oka widać, że jestem kobietą inteligentną, cenię i używam własnego mózgu – może czasem w nadmiarze ;) Elementarnie powietrze przeważa wszystkie inne żywioły- woda 1, ziemia 2, ogień 1, WA 1, powietrze 4.

Jaką jestem kobietą? Odwrócone 9 kielichów.

Dającą szczodrze z wylewających się kielichów, artystyczną, emocjonalną, szukającą płodnych miejsc na moje pomysły, marzenia. Wiem, że jeśli chcę, żeby coś kwitło, to muszę to podlewać i tam kierować energię. Lubię dzielić się swoim życiem, światem i światopoglądem z innymi, nie lubię “zatrzymywać w sobie” energii, emocji, uczuć. Z pewnością posiadam też stronę emocjonalną, która od czasu do czasu może przerażać, być za intensywna, przelewające się emocje mogą wylewać się, przelewać się, kipieć… No cóż…artystyczna dusza musi mieć ujście, a czasem zabraknie świadomości na perfekcję ;) Poza tym patrząc na kielichy i ich ułożenie i tak widać we mnie dużo harmonii i balansu, nawet w okresach przed-miesiączkowych :)

Dwa następne pytania łączą się ze sobą w moim rozkładzie- elementem ziemi.

Jaki mam kontakt ze swoimi uczuciami ?- odwrócone 7 denarów

Jaki mam kontakt ze swoim ciałem?- odwrócony Rycerz denarów

image

Podoba mi się wskazówka od kart : mam dobre połączenie z ciałem, jako rycerz denarów jadę w stronę emocji. Widzę co się dzieje (skupiony na monecie), muszę przedrzeć się przez emocjonalne wyboje (przez 9 kielichów- las emocji) i rozkładam je następnie na czynniki pierwsze (7 monet). Widzę co się dzieje w moim ciele, i potrafię odczytać i przetransformować odczucia fizyczne w emocjonalne skojarzenia. Bardzo doceniam ciało, jego inteligencję i samo-odnawialność/uleczalność. Muszę uważać, aby nie gromadzić nieprzerobionych emocji w ciele…może się to odbić na moim samopoczuciu i „emocjonalnych guzkach”…masaże i praca z ciałem są dla mnie idealne.

Jaki aspekt kobiecości powinnam najbardziej w sobie rozwijać, pielęgnować?- 2 buławy

image

Najbardziej powinnam rozwijać w sobie w tym momencie wewnętrzny ogień. 2 buławy- pokazują skrzyżowane laski i dużo pięknych kwiatów. Seksualność, rozkwit, podejmowanie nowych wyzwań, radość z życia, ryzyko i przygoda wołają o moją uwagę :) Jestem znakiem ognia ale faktycznie ostatnio czuję się bardziej powietrzno-ziemista, więc postaram się wykorzystać tę radę tarota w praktyce i ciut zaszaleć ;)

Czego w sobie nie dostrzegam?- odwrócone 9 mieczy

image

RX 9 mieczy pokazuje mnóstwo mieczy w żelaznym uścisku i jeden środkowy, który ma żółty koniec skierowany w stronę ziemi, przebija się przez gąszcz mieczy.  Żółty kolor kojarzy mi się z inteligencją, pewnością siebie, radością… Skierowany w stronę ziemi może oznaczać chęć materializowania pomysłów, uziemiania myśli, idei, wizji. To nie jest łatwe, gdyż muszę się przebijać przez utarte normy, przyzwyczajenia, schematy.

Może ograniczam się czasem mentalnie, krytykuję wewnętrznie, nie pozwalam niektórym pomysłom na rozkwit? Byż może zgromadzenie mieczy, to wiele pomysłów, a środkowy miecz to zdolność wybrania i selekcji najodpowiedniejszych z nich i wprowadzenia ich „w ziemię”, czyli pozwolenia pomysłom stać się rzeczywistością? Potrafię “uziemić” swoje idee, skierować miecz w dół…Być może nie zawsze to w sobie doceniam…Może wydaje mi się, że nie to jest to nic specjalnego, nie dostrzegam, że to jest talent. ??

Królowa Mieczy pojawia się w pozycji jak wzmocnić swoje poczucie kobiecości? 

image

Ciekawe… Jak wspomniałam wcześniej uwielbiam Królową Mieczy. Uczę się jej lekcji i widzę w sobie wiele z jej darów. W tej pozycji mówi ona dla mnie o aspekcie mowy. Jestem osobą szczerą- co w głowie, to na języku, czasem za szybko ;) Poza tym lubię kwiecisty język i nie stronię od przekleństw. Nie uważam jednak, żeby było to zbyt kobiece. Nie zrozumcie mnie źle! Myślę, że dobre przekleństwo od czasu do czasu to świetne lekarstwo i jest piękne, ale co za dużo, to nie zdrowo. Za dużo, to oczywiście osobista granica i każdy musi wyznaczyć ją sobie sam. Ja chcę oczyścić mowę i zacząć używać języka jako narzędzia magicznego, jeszcze bardziej świadomie. Jako wiedźma- kobieta wiedząca, zdaję sobie sprawę z mocy wypowiadanych słów. Chcę upiększyć mowę, “ukobieczyć” ją i oczyścić z chwastów. Oto lekcja Królowej Mieczy na teraz dla mnie.

Co jest moim największym atutem?- odwrócony Rycerz Mieczy

Rycerz Mieczy pędzi w przyszłość i mówi mi o moim ogromnym zaangażowaniu. Jeśli w coś wierzę, to pogonię za tym, choćby na koniec świata :) Mówi o szybkości połączeń między synapsami- jeśli coś mnie interesuje, to chcę to poznać dogłębnie, z każdej możliwej strony. Mówi o szybkości podejmowania decyzji, wyzwań, wizji…Chcę czegoś szybko i podążam za wizją! I want it now! And I want it all ;)

Mówi też o braku cierpliwości, ale tu rozmawiamy tylko o pozytywach :)

Jak ja postrzegam siebie?- odwrócone 4 miecze

…Ciężko mi się do tego odnieść. Jestem z tych osób, które często słyszą w życiu- “Za dużo myślisz!” Być może ta karta pokazuje, że czasem chciałabym nie myśleć tak dużo. Jest to znowu reprezentant elementu powietrza, więc doceniam swoją zdolność kojarzenia faktów i analizy. Ta obcięta roślinka, spadająca na środku karty przywodzi na myśl coś, co jest obcięte za wcześnie, w trakcie kwitnięcia…może to ja, tnę czasem za ostro i nawet to, co może jeszcze rosnąć, ginie? Może widzę siebie, jako kobietę niecierpliwą, która uczy się tej cechy, mi akurat nie wrodzonej ;)… Być może widzę siebie, jako ten pojedynczy kwiat, w społeczeństwie, które mnie ogranicza i nie chce, żebym kwitła, obcina mnie, pali na stosie, pozbywa się mnie, jako niewygodnego obywatela…myślącego inaczej od normy, myślącego …Nie wiem sama, w którą stronę to czytać, w każdej jest trochę prawdy :)

image

Jak widzą mnie inni? Hermit– jako osobę mędrca, który niesie światło, oświeca drogę, kroczy w samotności i odkrywa coś, czym może się później podzielić z innymi. Zbiera własne doświadczenia. Nie jest naśladowcą. Chce wszystkiego doświadczyć na własnej skórze. Jestem widziana jako kobieta widząca w ciemności, oświetlająca drogę, dająca światło, używająca rodżek, aby się na nich wspierać ;) (hermit i jego laska oraz lampa) :) Inni widzą mnie jako starą duszę… Hermitową laskę ;) hahaha

Z ciekawością poczytam o waszych doświadczeniach! Dzielcie się proszę tu lub na FB.

Pozdrawiam
Fala

P

Rozmowa z Talią #3 Fantastical Creatures Tarot

1. POWIEDZ MI O SOBIE. CO JEST TWOJĄ NAJBARDZIEJ CHARAKTERYSTYCZNĄ CECHĄ?

Ace of Swords- As Mieczy

image5

Kozły nordyckiego boga Thora ciągnęły jego rydwan i pomagały go bronić dzięki swoim magicznym mocom. Co ciekawe każda z kart w tej talii ma „magiczne zastosowanie”, które jest opisane w książeczce. Kartę Asa Mieczy możemy użyć wtedy, kiedy chcemy przełamać stagnację, zakończyć jakiś cykl i otworzyć się na zmiany i nowy okres w życiu.

Według tej lini myślenia wydaje mi się, że najbardziej charakterystyczną cechą tej talii jest przede wszystkim możliwość używania każdej karty w magicznych rytuałach, ale także dzięki oryginalnej sztuce i tematyce jest ona w stanie przełamać utarty sposób widzenia kart i symboli i otworzyć naszą intuicję na inne obrazy. Dzięki niej możemy też poznać ciekawe stworzenia zebrane z mitologii całego świata.

2. JAKIE SĄ TWOJE MOCNE STRONY JAKO TALII TAROTA?

Death- Śmierć

image4

Mocna strona tej talii wydaje się przejawiać w jej sile transformacji. Transformacji tego, co odczytuje nasza podświadomość i jak to zamienia w rozpoznawalne emocje i słowa. Myślę, że nietypowość obrazów i magiczność tego tarota ma za zadanie przełamanie sztywnych „zasad gry czytania kart” i otworzenie nas na szersze pole zrozumienia. Być może mocną stroną tej talii jest też przebudzenie naszego wewnętrznego dziecka i chęć „podróży” w inne stany świadomości wraz z tymi magicznymi stworzeniami??

Z pewnością ta talia świetnie nadaje się na czytanie intuicyjne i jest wspaniała do pracy nad kreatywnością, wrażliwością, intuicją, snuciem opowieści.

3. JAKIE SĄ TWOJE OGRANICZENIA JAKO TALII TAROTA?

9 pentacles- 9 denarów

image3

Piękna karta przedstawiająca pozytywny aspekt bogini Lilith. Może być używana aby prosić o protekcję, wsparcie w podejmowaniu właściwych decyzji finansowych oraz do medytacji na wzmocnienie swojej wewnętrznej siły.

Być może ta karta odpowiada po prostu, że ciężko będzie się zarabiało pieniążki tą talią? ;) Myślę, że obie talie Lisy Hunt nadają się do dosyć specyficznych celów: magiczno- rozwojowo-kreatywnych. A klienci tarotowi są ograniczeni jeśli chodzi o takie kreatywne używanie kart. Chciałabym, żeby było inaczej i mam nadzieję, że kiedyś się to zmieni i zaczniemy używać kart do tworzenia życia a nie tworzenia strachu! :)

4. CZEGO MNIE MOŻESZ NAUCZYĆ?

7 swords- 7 mieczy

image2

Kto czytuje mojego bloga, wie, że to jedna z moich ulubionych kart i rozpisywałam się o niej niedawno. Zajrzyjcie tutu.

W tej tali ta karta mówi o „grach umysłu” i o tym, że myśli mogą nam płatać figle :) Przedstawia lisa (inteligentne i sprytne zwierzę) i Panią Lis-Fox Lady i uczy zdolności do zmiany kształtu- czyli shapeshifting. To karta magicznej, starej duszy, która uczy mądrości i szczerości widzenia, a także kiedy warto, a kiedy nie warto się ujawniać energetycznie.

W magii może być użyta, aby pozbyć się kontroli innych nad nami lub też aby ustrzec się przed „złym okiem”, kłamstwem i nieszczerością.

Talia ta może mnie nauczyć widzenia tego, czego nie widać i mądrości w przekazywaniu szczerości. A także sprytu i umiejętności kontrolowania energii umysłu.

5. JAK MOGĘ SIĘ NAJLEPIEJ OD CIEBIE UCZYĆ I Z TOBĄ WSPÓŁPRACOWAĆ?

3 cups- 3 kielichy

image1

Najlepszym sposobem poznawania tej talii jest zabawa, celebrowanie i cieszenie się obrazami, pobudzenie wewnętrznego dziecka. Fajna może być też praca w grupie, gdzie karty stają się „zaproszeniem” do snucia opowieści, skojarzeń i pływania bez trzymanki w wodach marzeń sennych, wizji, wspomnień…

W magii ta karta może być użyta, aby odnaleźć prawdziwe źródło jakiegoś emocjonalnego problemu. Jest to karta elementu wody i zachęca do „nurkowania” w emocje bez poczucia winy, a raczej z ciekawością i wsparciem Hippocampusów- czyli wielkich koni morskich, wspominanych w greckich legendach :)

Najlepiej będzie się z nią pracować emocjonalnie, gdyż pobudza właśnie te sfery naszej psychiki.

6. JAKI JEST POTENCJALNY WYNIK NASZEJ WYMIANY I CZY BĘDZIE NAM SIĘ DOBRZE WSPÓŁPRACOWAŁO?

Queen of Swords- Królowa Mieczy- Naga

image6

Pół boginie- Nagi są stworzeniami występującymi w naturze, dziećmi hinduskiej bogini Kadru. Od połowy pasa są ludzkie, a do połowy są kobrą- wężem. Ta Królowa Mieczy mówi o wzmocnieniu swojej woli i wewnętrznej siły, aby uporać się z jakimś emocjonalnym problemem, lub emocjonalną stratą. Trochę to pije do tradycyjnego widzenia Królowej Mieczy, jako wdowy.

W magii może być sygnifikatorem kobiety, która przechodzi przez podobną sytuację w życiu, lub też może być użyta jako inspiracja do obudzenia w sobie siły radzenia sobie z utratą czegoś, kogoś..

Ja osobiście patrząc na tą kartę czuję wielką energię, ponieważ mam osobiste wspomnienia z energią Nagi, o których to dowiedziałam się podczas mojej wizyty w Walii i zapałałam ciekawością do tych duchów natury. Wszystkie Nagi posiadają wielkie magiczne moce. Niektóre są pozytywne i wspierające, a inne antagonistyczne.

Tu czuję energię mądrości, błogosławieństwa, połączenia instynktownej wiedzy z wiedzą rozumu. Myślę, że ta Naga nauczy mnie połączyć obie sfery, które moim zdaniem są bardzo ważne w czytaniu tarota: intuicji i instynktu oraz nauki i systemowej wiedzy. Podoba mi się jak ta Królowa otwarcie dzieli się spostrzeżeniami i wiedzą, choć nie zawsze są to rzeczy, które chcemy usłyszeć (pochodzą z głębi, stąd trawa morska, czy też rośliny z dna na jej rozpostartych rękach). Ta Naga wydaje się być duchem wspierającym, no a poza tym Królowa Mieczy to też jedna z moich ulubionych kart, więc w tym kontekście cieszę się, że tu wypadła.

Fantastical Creatures tarot to talia Lisy Hunt i D.J. Conway. Wydana przez US Games w 2007. Ciekawostką jej jest dodanie do każdej karty magicznego zastosowania, więc te karty można z powodzeniem stosować w rytuałach, magicznych zaklęciach itd. Podobnie jak w poprzedniej talii nie ma tu kart, których nie lubię, ale pokażę wam parę takich, które uwielbiam :)

Jak widzicie energia tej talii jest zupełnie inna niż Ghosts and Spirits, pomimo tego, że należą do tej samej autorki. Lubię je obie i obie mają coś innego do zaoferowania, ale w Fantastical Creatures bardzo podoba mi się podkreślona magiczna strona używania kart!

image3

Dużo się też można nauczyć z opisów wybranych stworzeń…o niektórych coś słyszałam, a o innych niewiele. Można je poprosić o wsparcie lub pomoc w pokonywaniu jakiś przeszkód. Jak dla mnie i dla mojego wewnętrznego dziecka: szał :)

Do talii dodane są też dwie karty szybkich referencji, dla wygody:

image2

Mam nadzieję, że wam się podoba :) Poproszę o komentarze i wasze opinie!

Rozmowa z talią #2 Ghosts and Spirits tarot

Lubię przeprowadzać rozmowy z nowymi taliami. Dziś porozmawiam z Ghosts and Spirits i przy okazji pokażę wam parę ulubionych kart z tej niecodziennej talii. Czyli taka nietypowa recenzja…

1. POWIEDZ MI O SOBIE. CO JEST TWOJĄ NAJBARDZIEJ CHARAKTERYSTYCZNĄ CECHĄ?

The Magician- Magik

image1

W tej talii Magik wygląda bardzo oryginalnie i robi wrażenie. Myślę, że to właśnie jest bardzo charakterystyczne dla tej talii: jej oryginalność i bardzo fantazyjne obrazy, które nawiązują do wielu legend i historii z całego świata i są prawie zupełnie oderwane od tradycyjnej symboliki tarota. Obrazki posiadają wiele płaszczyzn…trzeba się w nie wpatrywać, żeby dostrzec wszystko, co zostało przedstawione..

Magik jest tzw. psycho-pompą i asystuje duszom w tranzycie pomiędzy światami, oferując pomoc tym którzy odchodzą, a także tym, którzy zostają i cierpią po odejściu bliskich. Psycho-pompa/ Magik pomaga w stworzeniu mostu pomiędzy świadomością i nieświadomością. Spirale i wzlatujące ptaki na obrazku wskazują na niezwykłą aktywność i cykliczność życia i na wielką moc, którą posiada Magik…

Ta talia zachęca do odkrywania przekazów poza sferą rozpoznawalnych symboli, prosi o otwartość i wzlot ponad limitujące nas percepcje.

2. JAKIE SĄ TWOJE MOCNE STRONY JAKO TALII TAROTA?

2 of pentacles- dwa denary

image2

Są dobre duchy i złe duchy…wszystko w naszej rzeczywistości jest objęte dualnością. Myślę, że dwa denary chcą mi powiedzieć, że ta talia może być czytana na dwa różne sposoby i wybór należy do mnie. Można czytać ją w oparciu o RWS, ponieważ luźno nawiązuje do systemu tarota Waita, lub też potraktować ją jako talię intuicyjną i oprzeć się na obrazach i skojarzeniach, jakie wywołują. W tym wypadku może być bardziej widziana jako talia wyrocznia, z dodaną numerologią i żywiołami. :)

Dwa denary w tej talii to Lemures i Lares- dwa rodzaje duchów, w które wierzyli starożytni Rzymianie. Energia zawsze tańczy pomiędzy chaosem i porządkiem…Od nas zależy, jaki „typ duchów ściągniemy na siebie”. Mocną stroną tej talii jest więc opcjonalność i wolność wyboru interpretacji jaki nam daje dzięki swojej sztuce.

3. JAKIE SĄ TWOJE OGRANICZENIA JAKO TALII TAROTA?

7 of wands- siedem buław

image3

Być może ten obrazek pokazuje mi, że ta talia jest dużo bardziej dopasowana do porad duchowych, rozwojowych itd, a nie do „zwyczajnych” pytań codzienności o mieszkania i czy uda się impreza ;) Poza tym jest to talia tematyczna i sam ten fakt jest już pewnym ograniczeniem.

Pomyślałam też patrząc na tę kartę, że jest w niej tyle poziomów, widzimy oczy, patrzące na ducha, wyciągającego coś z ducha otoczonego duchami :) Być może jest to ostrzeżenie, aby nie traktować pracy z tymi energiami zbyt lekko, tylko z szacunkiem? A także, aby spojrzeć na życie z głębszej perspektywy, nie podejmować decyzji opartych na pierwszych wrażeniach i powierzchownych opiniach.

7 buław to Duch Samuela, który został obudzony przez Saula. Duch nie chce współpracować z Saulem i ma ochotę go ukarać, za nieposłuszeństwo i budzenie go na darmo. Przepowiada mu wojnę i przegraną. Znaczenie opisane w książeczce jest podobne do tradycyjnego: nie bój się, że coś cię blokuje, lub nie chce cię wspierać. Jeśli w coś wierzysz, to staw czoło strachowi i wytrzymaj. Nie poddawaj się i skup się na tym, co dla ciebie ważne. Ten trzeci poziom, czerwony – pokazuje być może siłę przetrwania i wyjście poza błędne koło kłótni, przepychanek i udowadniania kto ma rację…

Może ograniczeniem tej talii jest mroczność i świat cieni, które są reprezentowane przez głównych bohaterów: duchy. W jakiś sposób nasza świadomość jest skierowana na podświadome obawy, uwarunkowane „historiami o duchach”, które „straszą” nas od dzieciństwa. Myślę, że nie jest to talia dla każdego, a szczególnie nie dla tych, którzy na zwykłe talie tarota patrzą z obawą :)

4. CZEGO MNIE MOŻESZ NAUCZYĆ?

21 The World- Świat

image4

La Danse Macabre jest alegorią śmierci i tego, że w jej obliczu wszyscy są równi, wszyscy tańczą ten sam taniec- grand finale-wielki finał :) Ptaki symbolizują wzlatujące na wyższe poziomy świadomości dusze. Ta karta integruje światło i cień i to właśnie należy do jednej z największych lekcji tego tarota. Integracja wielu aspektów naszej osobowości, naszego życia, naszych obaw i naszych marzeń poprzez te niesamowite obrazki, które w jakiś sposób pobudzają naszą nieświadomość do współpracy …Nowa świadomość, którą zyskujemy dzięki integracji tych aspektów daje nam wielką satysfakcję….stajemy się pełniejsi, radośniejsi.

Ta talia może mnie nauczyć otwarcia się na inne światy, na inny rodzaj czytania kart, na inne zrozumienie tego, co widzę…

5. JAK MOGĘ SIĘ NAJLEPIEJ OD CIEBIE UCZYĆ I Z TOBĄ WSPÓŁPRACOWAĆ?

20- Judgement- Sąd Ostateczny

image5

Ciekawa karta…wręcz ciut nie pasująca stylem do reszty talii. Pokazuje egipski sąd zmarłych, w holu dwóch prawd, gdzie ważyło się serce zmarłego względem pióra Maat, bogini sprawiedliwości.

Ta karta sugeruje portal do wyższej świadomości i zachęca do słuchania swojego serca, kiedy podejmujemy decyzje, które mogą mieć dla nas długoterminowe konsekwencje. Myślę, że ta talia miała trafić w moje ręce i, że będzie miała wpływ na moją naukę tarota bardziej niż się tego spodziewam. Być może to przeznaczenie :) hahaha Najlepiej będę się z nią uczyła poprzez słuchanie swojej intuicji i bycie szczerą względem moich odczuć.

6. JAKI JEST POTENCJALNY WYNIK NASZEJ WYMIANY I CZY BĘDZIE NAM SIĘ DOBRZE WSPÓŁPRACOWAŁO?

King of Cups- Król Kielichów

image6

Myślę, że będzie nam się wspaniale pracowało, szczególnie jeśli chodzi o pobudzenie mojej intuicji, wrażliwości i emocjonalnej strony czytania. Obrazy tej talii są faktycznie bardzo wymowne i działają na mnie w zupełnie inny sposób niż wszystkie inne- ponieważ są tak odjechane, jakaś inna część mojej psychiki przebudza się i jestem niezmiernie ciekawa, czy poczuję się Królem Kielichów po jakimś czasie współpracowania z tymi kartami. Lubię ten spokój płynący z tego Króla, to opanowanie i takie pogodzenie się z tym, co jest…

Ta karta to Duch Hamleta, który składa ręce w geście wybaczenia i współczucia, i zostawia karanie innych Bogu.  Ten duch osiągnął wewnętrzne equilibrium. Jest to jedyna osoba na karcie, oprócz twarzy kilku duchów :) więc być może ta talia będzie raczej moim osobistym nauczycielem i nie za często będę jej używała dla innych, choć myślę, że będzie ona miała wpływ na moje porady w sposób, którego jeszcze do końca nie rozumiem.

Trzy arkana wielkie, Król kielichów i 2 arkana małe. Świat i Sąd Ostateczny to mocny akcent, Magik zresztą też…myślę, że mam ciekawe połączenie z tymi kartami (Sąd, Świat, Król Kielichów) ale oczywiście wykorzystam to lub nie; i zrobię z tego, co tylko będę chciała (Magik).

Ghosts and Spirits to talia z użyciem sztuki Lisy Hunt. Przez jakiś czas nie zupełnie podobała mi się jej wizja, ale w tym momencie uwielbiam to, jak obrazuje karty. Są wielopoziomowe, głębokie, czasem bardzo dużo się na nich dzieje, ale lubię doszukiwać się ukrytych twarzy, podobieństw i różnic pomiędzy poszczególnymi kartami. Poza tym są piękne i kolorystyka jej talii jest cudowna. Dosyć przytłumione kolory, barwne ale jednocześnie nie za rażące…

Oto kilka z moich ulubionych kart z tej talii wydanej przez US.Games. Muszę tu zaznaczyć, że nie ma w tej talii kart, których nie lubię. Każda jest super ciekawa!

Jeśli lubicie czytać takie wywiady, tutaj rozmawiam z talią okrągłą: Daughters of the Moon.

Tarot of the Master- co ja z nim zrobiłam???

Dzisiaj nadeszła następna błyskawiczna przesyłka z osiem.com.pl z następnym (wiem, wiem…;) ) klasycznym tarotem- Tarot of the Master.

Tarot of the Master pochodzi z 1893 roku i był stworzony przez Giovanni Vacchetta w Turynie, we Włoszech. Talia ma parę wydań, a to moje to tańsza wersja z Lo Scarabeo. Jak zwykle z Lo Scarabeo mamy do czynienia z talią z ramkami i z wielo-językowymi napisami. Jak dla mnie wygląda to okropnie, rozprasza mnie i estetycznie zupełnie nie mieści się w mojej artystycznej głowie :) Cóż więc robię? Oczywiście tnę! :) Zerknij tu: jak zostać bezramkowcem :)

Ten wpis to nie jest recenzja talii, tylko krótkie krok po kroku, co można zrobić z talią, jeśli nie do końca wam się podoba jej wygląd.

Oto oryginalny „look” – zielone ramki, napisy…dosyć mocny kontrast

image3

Każda karta ma hasło klucz napisane w 5 językach …tak na wszelki wypadek hahaha

image4

Najpierw w ruch poszły nożyczki :)

image1

Obcięłam wszystkie ramki. Moja rada: zapiszcie sobie te hasła klucze, ponieważ nie ma ich w książeczce. Są tylko dla arkanów wielkich. Małe trzeba samemu zanotować, jeśli zdecydujecie się na upiększanie talii. Ich znaczenia są zupełnie odjechane i nie mają NIC wspólnego z blotkami RSW. Warto więc zapisać, przynajmniej do referencji.

Poza tym ramki nie są równe z obu stron, więc obcinając je decydujecie się na asymetryczny tył kart. Ponieważ jednak tył kart przedstawiający Maga i tak nie jest odwracalny w tej talii, nie ma to wielkiego znaczenia i nie bardzo rzuca się w oczy.

image2

Talia bez ramek wygląda dużo fajniej i bardziej „klasycznie”. Nie sądzicie? :)

Następnie po obcięciu wszystkich ramek zrobiłam jeszcze coś: pomalowałam brzegi każdej karty złotym, wodoodpornym flamastrem z dosyć szerokim zakończeniem. Nadało to talii takiego „starego” wyglądu i w jakiś sposób zamaskowało operację. Wszystko razem wygląda całkiem pięknie. W tym wypadku nie będę zaokrąglała rogów, ponieważ podoba mi się ta czcionka w napisach i nie chcę jej stracić. A chyba nie obyłoby się bez ucięcia końcówek cyfr…

image5

image6
porównanie białych i złotych brzegów…
image7
tyły kart…jak widać ciut szersza ramka jest po lewej stronie.
image8
talia po operacji :)

Recenzja będzie wkrótce :) Pokażę wam wtedy więcej obrazków i opowiem co nie co o tej talii. Pozdrawiam. Piszcie, czy macie podobnie do mnie, czy też może uwielbiacie ramki?? :)

Fala