Pierwszy krok

Pomimo tego, że nie jestem totalnym nowicjuszem jeśli chodzi o karty Tarota, czy też symbole i archetypy, parę dni temu postanowiłam, że na poważnie zacznę zajmować się zgłębianiem tajemnic większych i mniejszych arkanów. Aby ułatwić sobie dostęp do informacji i mieć wszystko w jednym miejscu, postanowiłam założyć tego bloga.

Będę tu opisywała moje codzienne praktyki z kartami, wrzucała ciekawe informację, które wciąż znajduję online i dzieliła się przeróżnymi wersjami kart. To właśnie sztuka i niesamowicie oryginalne podejście do tych samych archetypów przeróżnych autorów talii najbardziej pociąga mnie w Tarocie. Obrazy na mnie działają i pomimo tego, że czasem nie potrafię ich jasno odczytać, jestem zawsze pod ich wrażeniem.

Moją pierwszą talię Tarota kupiłam w Kolonii, w Niemczech w 1998 roku. Był to Tarot Kazanlar. Spodobały mi się bardzo jego złote, ciepłe kolory i mieszanka kultur. Małe arkana zainspirowane są kulturą indyjską, dalekiego wschodu i europejską. Pamiętam do tej pory to podekscytowanie, jak w końcu po wybraniu talii, która mi się podobała, usiadłam w domu i zaczęłam oglądać i dotykać wszystkie karty.

image

Wokół Tarota zawsze wije się sieć niedopowiedzeń, magicznych skojarzeń, strachu i niepewności.

Nawet w sumie nie wiemy do końca skąd tak naprawdę wzięły się karty tarota w takiej postaci w jakiej posługujemy się nimi dzisiaj. Nie chcę zagłębiać się tu w historię kart. Możecie o tym poczytać na innych stronach. Wiadomo, że pochodzą najprawdopodobniej z Włoch, choć nikt nie jest w stanie powiedzieć, czy przywędrowały tam z jakiegoś innego kraju, czy też zostały oryginalnie wymyślone na miejscu. Były najpierw używane do gry, tzw tarocci, a później z niewiadomych nam do końca powodów zaczęto ich używać do wróżenia. Od XVII wieku okultyści i ezoterycy naprawdę dogłębnie rozwinęli ich magiczno-archetypowo-psychologiczne znaczenia i powstał Tarot, który obecnie wciąż zaskakuje nas trafnością przesłania.

Pierwszy krok do poznania kart to oczywiście zakupienie talii tarota.

Nie ma złych wyborów. Polecam jednak talie, które są dla was czytelne i pociągają was estetycznie. Jak dla mnie ważne było poznanie systemu tarota, więc zaczęłam uczyć się na taliach tzw klasycznych: Rider Waite lub tarot Marsylski. Dla niektórych jest to męczarnia, bo obrazy tych talii są „przestarzałe” i wtedy myślę, że można sięgnąć po inną talię. Mnóstwo tarotów jest klonami Rider- Waite więc nie powinniście mieć problemów z odczytem.

Mój pierwszy tarot, nie byłby tarotem, który kupiłabym dzisiaj, ale wciąż doceniam, co widziałam w nim wtedy. Obecnie bardzo doceniam talie tradycyjne tarota Marsylskiego, szczególnie Jean Dodal i Jean Noblet, które możecie kupić tutaj: tarothistory

Jeśli chodzi o moje ulubione talie tarota TERAZ, to są to następujące zestawy. Podaję je bez specyficznej kolejności.

1. The Mythic Tarot

14-Major-Temperance (1)

2. Mary-el Tarot

image

3. The wild unknown

image

 

4. Rider Waite

image

5. The Fifth Tarot

The Fifth Element
The Fifth Element

6. The Medicine Woman Tarot  – prawy dolny róg :)

image

7. The Voyager Tarot

image

8. Tarot de Marseille

image

 

Autor

Tarot Map

Zapraszam także na moją stronę na FB: https://www.facebook.com/tarotmap

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *