Tarot of the Master- co ja z nim zrobiłam???

Dzisiaj nadeszła następna błyskawiczna przesyłka z osiem.com.pl z następnym (wiem, wiem…;) ) klasycznym tarotem- Tarot of the Master.

Tarot of the Master pochodzi z 1893 roku i był stworzony przez Giovanni Vacchetta w Turynie, we Włoszech. Talia ma parę wydań, a to moje to tańsza wersja z Lo Scarabeo. Jak zwykle z Lo Scarabeo mamy do czynienia z talią z ramkami i z wielo-językowymi napisami. Jak dla mnie wygląda to okropnie, rozprasza mnie i estetycznie zupełnie nie mieści się w mojej artystycznej głowie :) Cóż więc robię? Oczywiście tnę! :) Zerknij tu: jak zostać bezramkowcem :)

Ten wpis to nie jest recenzja talii, tylko krótkie krok po kroku, co można zrobić z talią, jeśli nie do końca wam się podoba jej wygląd.

Oto oryginalny „look” – zielone ramki, napisy…dosyć mocny kontrast

image3

Każda karta ma hasło klucz napisane w 5 językach …tak na wszelki wypadek hahaha

image4

Najpierw w ruch poszły nożyczki :)

image1

Obcięłam wszystkie ramki. Moja rada: zapiszcie sobie te hasła klucze, ponieważ nie ma ich w książeczce. Są tylko dla arkanów wielkich. Małe trzeba samemu zanotować, jeśli zdecydujecie się na upiększanie talii. Ich znaczenia są zupełnie odjechane i nie mają NIC wspólnego z blotkami RSW. Warto więc zapisać, przynajmniej do referencji.

Poza tym ramki nie są równe z obu stron, więc obcinając je decydujecie się na asymetryczny tył kart. Ponieważ jednak tył kart przedstawiający Maga i tak nie jest odwracalny w tej talii, nie ma to wielkiego znaczenia i nie bardzo rzuca się w oczy.

image2

Talia bez ramek wygląda dużo fajniej i bardziej „klasycznie”. Nie sądzicie? :)

Następnie po obcięciu wszystkich ramek zrobiłam jeszcze coś: pomalowałam brzegi każdej karty złotym, wodoodpornym flamastrem z dosyć szerokim zakończeniem. Nadało to talii takiego „starego” wyglądu i w jakiś sposób zamaskowało operację. Wszystko razem wygląda całkiem pięknie. W tym wypadku nie będę zaokrąglała rogów, ponieważ podoba mi się ta czcionka w napisach i nie chcę jej stracić. A chyba nie obyłoby się bez ucięcia końcówek cyfr…

image5

image6
porównanie białych i złotych brzegów…
image7
tyły kart…jak widać ciut szersza ramka jest po lewej stronie.
image8
talia po operacji :)

Recenzja będzie wkrótce :) Pokażę wam wtedy więcej obrazków i opowiem co nie co o tej talii. Pozdrawiam. Piszcie, czy macie podobnie do mnie, czy też może uwielbiacie ramki?? :)

Fala

Autor

Tarot Map

Zapraszam także na moją stronę na FB: https://www.facebook.com/tarotmap

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *