Co to jest magia?

Według mnie magia to umiejętność świadomego ukierunkowania energii, umiejętność manifestacji oraz znajomość i umiejętność działania w zgodzie z uniwersalnymi prawami. W magicznym życiu mamy też do czynienia z elementami zaufania, odpuszczenia i tajemnicy (to wzbudza szacunek!).
W magii polegamy na intuicji, wyobraźni, zaufaniu, zdolności koncentracji i aktywnej postawie. Magiczne podejście jest często naiwne/dziecinne/głupie jeśli tylko siedzimy i powtarzamy : jestem bogata, jestem bogata, jestem bogata, ale nidgy nie wykonujemy żadnej aktywnej czynności, aby pomóc życiu dać nam się wzbogacić :) Siedzenie na sofie i czekanie na pieniądze nie przyniesie nam zbyt wielu korzyści. To tak jak w tym kawale, gdzie bóg obiecał człowiekowi, że spełni jego życzenie wygrania toto lotka. Kiedy nic się nie stało, człowiek pyta boga, czemu nie dotrzymał obietnicy? A bóg na to- czekałem, aż kupisz kupon!
Ja osobiście uważam się za niedowiarka. Lubię sprawdzać, co dla mnie działa, a co nie. Nie lubię przyjmować rzeczy na wiarę i jestem bardzo selektywna, jeśli chodzi o nauczycieli, wszech-wiedzących i jasnowidzów. Lubię mocno stąpać po ziemi, bo z niej czerpię magiczną wręcz siłę i lubię być swoją własną świnką doświadczalną i pracować z obiema półkulami mózgu, skoro już je mam :) . Poza tym lubię się bawić i jestem ciekawska i mam bardzo otwarty umysł. Jestem tolerancyjna.Wiele rzeczy jestem w stanie przyjąć za możliwe, ale nie wszystkie muszą okazać się prawdziwe.
Wierzę w magiczną i chrześcijańską formułę: nie rób innemu tego, co tobie niemiłe. W magi i w religii, powraca to do nas zwielokrotnione. Staram się więc być bardzo uważna, aby nie szastać „życzeniami”, i zawsze ale to zawsze wiedzieć, czy nikogo nie krzywdzę swoim życzeniem i czy to, co chcę, jest aby na pewno tym, czego chcę :) Potrzeba i chęć to dwie różne rzeczy. Beware what you wish for!
Czytając książkę „A magical course in tarot” napisanej przez Michele Morgan, przykuł moją uwagę rytuał magiczny z użyciem kart tarota. Poczułam, że chciałabym go przeprowadzić.
Rytuał o którym chcę napisać jest związany ze sferą finansową :) Ostatnio oszczędzam na wyjazd i mam chęć na zarobienie fortuny, żeby dobrze spędzić czas na wakacjach i niczym się nie martwić po powrocie. I zamierzam przeprowadzić ten rytuał, zaraz po wodnikowym nowiu (8 luty), aby finanse rosły wraz z wzrastającą energią księżyca.
Czego potrzeba do rytuału:
- 1 zielona świeca
- cynamon zmielony
- pieniądze papierowe lub monety
- 1 karta tarota symbolizująca obfitość (może być As denarów, może być 4, 6, 9, 10 denarów, Cesarz, Cesarzowa, Królowa lub Król denarów- w zależności od osobistej preferencji. Ta karta musi w was wzbudzać jakieś pozytywne emocje i pobudzać waszą wyobraźnię, więc wybierzcie taką, którą naprawdę lubicie!)
- czas, w którym chcecie to osiągnąć np. do końca 2016, czy w przeciągu trzech miesięcy od dzisiaj itd… bądźcie specyficzni
Jak przeprowadzić rytuał:
Połóżcie wybraną kartę tarota, odwróconą twarzą do góry w jakimś „świętym” dla was miejscu, na ołtarzu itd. U wezgłowia karty postawcie świecę, zapalcie ją. Dookoła karty rozłóżcie pieniądze. Robiąc to skupcie się na obrazie karty i wyobraźcie sobie łatwy i duży przypływ finansowy, pełne konto, pełny portfel, spokój i radość z posiadania dużej ilości pieniędzy. Musicie to naprawdę poczuć. Jak wasza wyobraźnia będzie skupiona na tym, posypcie cynamonem płomień świecy. I wypowiedzcie następujące słowa:
Do …- tu wypowiedzcie na głos do jakiego czasu chcielibyście się ograniczyć i dalej po angielsku, bo się rymuje: Do początku marca
Coins of silver, and of gold
Bring me fortune, wealth untold.
Riches come through every door
To make my money ten times more.
(luźne tłumaczenie jednej z czytelniczek- Pauliny- bardzo mi się spodobało :) Dziękuję P! –
Pieniądze monety srebrne złote
przyjdźcie dziś do mnie mam na was ochotę
Bogactwo chcę w domu w każdych drzwiach i wnęce
za każdą złotówkę chcę 10 razy więcej
Wciąż wizualizujcie i wczuwajcie się w to poczucie pełni. Jeśli macie ochotę posypujcie cynamonem co jakiś czas świecę. Na zakończenie podziękujcie uniwersalnej energii; można powiedzieć trzy razy na „zamknięcie” Stało się. Stało się. Stało się. Niech tak będzie. Dziękuję. Świeca powinna się wypalić do końca, a jej resztki można zawinąć w jeden z banknotów i położyć na ołtarzu do czasu manifestacji.
Następnie zacznijcie działać! :) Otwórzcie się na różne możliwości, rozmawiajcie z ludźmi, inspirujcie się innymi, marzcie, szukajcie, bądźcie otwarci na znaki z nieba i ziemi :) Ufajcie, że do czasu, który wypowiedzieliście, uda wam się „wzbogacić” :)
Co wy na to? Próbujemy? Ja to zrobię po pierwszym nowiu w lutym, który odbędzie się 8 lutego. Ciekawa jestem wyników :) Jeśli też to zrobicie, to proszę podzielcie się waszymi doświadczeniami. Nic nie zaszkodzi spróbować :)
PS. Moja ulubiona karta denarów to Królowa Denarów z talii Jean Noblet. Uwielbiam jej ogromną rękę i sposób, w jaki trzyma monetę i skupia całą swoją uwagę na tej akcji :) . Zawsze uśmiecham się na jej widok! :)
PS. UPDATE! :) Jest dzisiaj pełnia, czyli minęło około dwóch tygodni od czasu przeprowadzenia rytuału, w nów. Oto krótki update: Ten rytuał działa! Zajrzyjcie tu- KLIK :) Pozdrawiam
Pozwoliłam sobie na swobodną interpretację angielskiego zaklęcia:
Pieniądze monety srebrne złote
przyjdzie dziś do mnie mam na was ochotę
Bogactwo chcę w domu w każdych drzwiach i wnęce
za każdą złotówkę chcę 10 razy więcej
:p
monety pieniądze srebrne i złote
Cudnie :) hahaha Wrzucę w bloga. Dzięki P
Czy możesz zamieścić tekst zaklęcia po polsku? dzięki :)
Pieniądze monety srebrne złote
przyjdzie dziś do mnie mam na was ochotę
Bogactwo chcę w domu w każdych drzwiach i wnęce
za każdą złotówkę chcę 10 razy więcej
:p
monety pieniądze srebrne i złote napisane przez Paulinę :)