Gill tarot dostałam w prezencie. Jest to następna talia OOP – out of print, czyli już bez nakładu. Została wydana przez US. Games w roku 1990. Mam ją w rękach dopiero od tygodnia, więc chciałam ją wam tylko pokrótce przedstawić :)
Gill tarot wydaje się być mieszanką systemu Thotha i RWS. Arkana Wielkie naśladują numerycznie system Waita z Siłą jako 8 i Sprawiedliwością jako 11. W małej białej książeczce czytamy, że Gill tarot opiera się także na kabalistycznym drzewie życia, które jest namalowane na odwrotach kart. Nie mam niestety książki do tej talii, tylko małą białą książeczkę, która nakreśla zagadnienia bardzo skrótowo…
Arkana małe posiadają numer i hasło klucz, które w większości przypadków pokrywa się z nazwami na blotkach Thotha np. 2 kielichy to miłość, 8 buław w Gill tarot to Speed, u Thotha Swiftness- czyli w obu przypadkach szybkość. 6 buław w obu to Victory- zwycięstwo itd. Z pewnością widać tu wpływy pracy Crowley’a.
Osobiście bardziej wolę jednak karty Thotha, gdyż abstrakcyjne blotki, pomimo nazwy, nie ograniczają tak bardzo interpretacji. W Gill tarot wydaje mi się czasem, że mam do czynienia z oracle, z powodu prostej symboliki i nazwy narzucającej drogę interpretacji. Ale muszę przyznać, że zaczynam się rozciągać dopiero jeśli chodzi o używanie tych kart! Potrafią mnie zaskoczyć bardzo pozytywnie. Zobaczę za jakiś czas :)
Niektóre karty różnią się od blotek z Thotha, więc nie jest to przeniesienie 1:1. Spójrzcie proszę na parę przykładów:
Jedną z moich ulubionych kart w tarocie jest Księżyc. W tej talii jest po prostu przepiękny…mroczny, smutny, tajemniczy, przepiękny, owiany niewiadomą…Cudowna kolorystyka!
Oto kilka innych przykładów Arkanów WIelkich:
Karty dworskie (Princess, Prince, Queen, King) są ciekawe dzięki nadanym im nazwom. Są też oryginalnie przedstawione, zupełnie inaczej niż w innych taliach.
Wydaje mi się, że to jest dosyć głęboka talia, nadająca się do rozkładów rozwojowych, duchowych itd. Ponieważ nie pracowałam z nią jeszcze za dużo, nie mogę podzielić się praktycznym doświadczeniem, ale być może wrócę do tego, jak już się bardziej zaprzyjaźnimy. Ciekawa jestem, co na jej temat myślicie??
Zapraszam do obejrzenia większej ilości kart na moim kanale Youtube.
Zakochałam się w tym Kole Fortuny :)
:) no takie naturalne nie? :) xx