Anna K Tarot

image

Dzisiaj otrzymałam przesyłkę z Book Depository, Anna K tarot.

Przyszła do mnie w miarę szybko, zamówiłam 22 listopada, czyli czekałam tydzień.

Karty i książeczka, którą też można całą przeczytać online, zapakowane są w kartonowe pudełko, niezbyt wysokich lotów. Po wyciągnięciu kart, raczej nie da się go używać. Nie ma nawet oddzielnej przegródki na karty. Ale podczas przesyłki spełniło swoje zadanie i wszystko dotarło do mnie w dobrym stanie.

imageimage image

Osobiście bardzo spodobał mi się ten tarot przez internet i postanowiłam go kupić , bo nie mogłam zapomnieć o jednej karcie.

8 mieczy to moja ulubiona karta w większości talii, ale Anna K pobiła rekord! Po prostu uwielbiam jak pokazała energię tej karty. Daje nam do zrozumienia, że to najczęściej my sami, we własnej głowie ograniczamy się.  Jak w lustrzanym odbiciu widzimy własną niemoc, nie pozwalamy sobie na wolność, na rozerwanie krępujących nas przyzwyczajeń, myśli. Pozwalamy strachowi pozbawić nas woli do rozerwania ucisku…  Ta karta pokazuje nam, że jakaś część nas nie może oddychać i żyć swobodnie; jest zastraszona, odrzucona, być może nieświadoma.

image

Cała talia jest piękna! Jest to klon RWS, ale Anna K wprowadza parę zmian np. : 10 kielichów nie pokazuje nam szczęśliwej rodziny wpatrzonej w tęczę. Anna koncentruje się raczej na uczuciu spełnienia, satysfakcji, osiągnięcia marzeń, etapie zdobycia tego, czego chcieliśmy i pławienia się w tym uczuciu w obecnej chwili, zanim inne marzenia popchną nas w nowy cykl. 10 kielichów pokazuje kobietę stojącą na środku karty, z kielichami na ziemi, za nią pełne słońce. Odnosi się wrażenie patrząc na jej spokojną, zadowoloną twarz, że jest bardzo szczęśliwa, usatysfakcjonowana tym, co obecnie posiada. Nawet polubiłam to odejście od tych rodzinnych skojarzeń z RWS.

Wszystkie Asy przedstawiają osoby, co nawet fajnie się interpretuje. Odmiana od wielkich rąk wystających z niebios :)

image

Kart zmienionych jest więcej, jednak nie przeszkadza mi to i podoba mi się prostota z jaką Anna K tłumaczy swoje karty i to jak widzi tarota. Wszystkie osoby są bardzo ekspresyjne i wymowne, przez co dużo łatwiej się odczytuje, co mają do przekazania. Cała talia jest naprawdę łatwa w zrozumieniu i jakoś tak bez problemowo trafia do świadomości.

Jak dla mnie jest to świetna talia dywinacyjna do codziennego „czytania”. Jej przesłania są jasno przedstawione, obrazy naprawdę dobitnie przemawiają do mnie i bardzo lubię prostotę jej wymowy.

image

image

Nawet nie koniecznie trzeba czytać w tej talii odwrócenia, ponieważ jest w niej wiele kart od razu przedstawionych w dosyć negatywny sposób i po jakimś czasie używania jej, dochodzi się do wprawy w odczytywaniu znaczeń kart w oparciu o karcianych sąsiadów :)

Jeśli myślicie o zakupie tej talii zwróćcie uwagę na jedną rzecz, której ja osobiście nie wzięłam pod uwagę. Moja talia ma czarne ramki i białe napisy na spodzie karty. Wersja, którą widziałam w internecie nie miała takich ramek. Bardziej mi się podobała. Miała małe napisy na wielkich arkanach, ale na małych tylko cyferkę i malutki symbol miecza, czy kielicha.

Na stronie autorki http://www.annak-tarot.at/ można kupić wersję bez czarnych ramek , tak to przynajmniej wygląda. Jest chyba trochę droższa, ale gdybym wiedziała, to kupiłabym właśnie taką.

Co prawda te czarne ramki wyglądają ok, i nie są zbyt ofensywne, ale ja należę do „bezramkowców” :) Sprawdźcie sami, która wam się bardziej podoba.

Oto wersja z obciętymi ramkami :)

image

image

image

Polecam tę talię za prostotę, odwagę w subiektywnym podejściu do znaczenia niektórych kart i za jasną sztukę przekazu.

PS. PISZĘ TO Z ROK PÓŹNIEJ: Ta talia od razu się do mnie przykleiła. Nawet chciałam ją odstawić i to zrobiłam, ale wraca w moje ręce z uporem maniaka i zawsze mam z nią ciekawe doświadczenia i bardzo trafne czytania. Jakoś nie mogę się od niej uwolnić i należy do moich ulubionych talii.

Autor

Tarot Map

Zapraszam także na moją stronę na FB: https://www.facebook.com/tarotmap