Ta karta mnie zastanawia.
Z jednej strony pokazuje pokonanych, z drugiej zwycięzcę. Ale ten zwycięzca ma taką minę, jak jakiś chytrus, że tak naprawdę nie czuję się szczęśliwa, że on wygrał. Wygląda na aroganckiego i na takiego, który doszedłby do zwycięstwa po trupach, bez zawahania. Raczej solidaryzuję się bardziej z tymi przegranymi. Nie ma nigdzie śladów walki, miecze leżą już na ziemi, i ten gość z pierwszego planu trzyma w rękach 3, więc trudno powiedzieć, czy zasłużył na zwycięstwo, czy wygrał jakimś nieczystym zagraniem?
Miecze symbolizują myśli, świat mentalny i nasze nastawienie. Reprezentują nasze umysły, a umysły jak wiadomo, czasem są lepiej, a czasem gorzej wykorzystywane.
Biorąc też pod uwagę, że jest to 5, czyli dosyć frustrująca, niestabilna i często niepożądana energia w kartach Tarota, to jednak uczy nas czegoś o nas samych. Pochodzi od papieża, wielkiego nauczyciela i każda 5 z małych arkanów zawiera w sobie inną lekcję i inną naukę. 5 jest liczbą środkową: przed nią są 4 karty i za nią są cztery karty, czyli jest też liczbą zwrotną. Jest nazywana liczbą małego kosmosu człowieka: celem tarotowych piątek jest więc POZNANIE. Doświadczanie 5 zmysłami.
Jeśli weźmiemy ją sobie do serca, mamy szansę na przejście do mniej burzliwych wód…jak sugeruje 6 mieczy.
– 5= konflikt i walka = mieszane uczucia i konfliktujące ze sobą pomysły, zraniona duma, niskie poczucie wartości, zdrady różnych rodzajów, mściwe zachowania, nikt tak naprawdę nie wygrywa w sytuacji, kiedy jest bitwa na ego
Można zadać sobie pytanie: jaki konflikt ostatnio mnie dotknął, przez co musiałam ostatnio przechodzić? W jakiej dziedzinie życia jest mi ciężko? Być może to walka wewnątrz własnego umysłu, wewnątrz siebie?
W niektórych walkach nikt nie wygrywa. A nawet jak ktoś wygra, to być może wygrana nie jest długoterminowa. Musimy odpowiedzieć sobie na pytanie: jaki sens ma nasza walka? Czy walczymy w słusznej sprawie czy tylko zadowalamy własne ego? Czy służymy idei: my versus oni, ja versus ty?
!!! Wybieraj własne bitwy. Spróbuj wyrażać swoje uczucia w taki sposób, aby nie ranić czy prowokować innych do „walki”. Wyrażaj swoje emocjonalne potrzeby jasno i bez manipulacji.
Zobaczę pod koniec dnia, jak i gdzie odnalazłam tę kartę w moich dzisiejszych doświadczeniach.